Pęknięcia na powierzchni łopat turbiny wiatrowej należy traktować jako potencjalnie krytyczne uszkodzenie. Łopaty pracują w zmiennych obciążeniach (wiatr, turbulencje, zmęczenie materiału), więc nawet pozornie niewielkie pęknięcie może się szybko propagować. Skutkiem może być niewyważenie wirnika, wzrost drgań, przeciążenie łożysk, przekładni i generatora, a w skrajnym przypadku odłamanie fragmentu łopaty i zagrożenie dla ludzi oraz infrastruktury.
Dlatego prawidłowe działanie to: natychmiast zatrzymać turbinę (zgodnie z procedurą eksploatacyjną obiektu) oraz skontaktować się z serwisem. Serwis ocenia zakres uszkodzenia, dobiera metodę naprawy (np. naprawa kompozytu, kontrola nieniszcząca) i decyduje o dalszej eksploatacji.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Zignoruj pęknięcia…" — ignorowanie oznacza dopuszczenie pracy z wadą, która może się powiększać. To typowy błąd, bo część śladów eksploatacji jest normalna, ale pęknięcia nie powinny być bagatelizowane.
- "Przeprowadź samodzielne naprawy…" — nieautoryzowana naprawa może pogorszyć stan łopaty, a także naruszać zasady bezpieczeństwa i procedury jakości. Naprawy kompozytów wymagają technologii, warunków i kwalifikacji.
- "Zwiększ prędkość obrotów…" — to działanie wprost zwiększa obciążenia i ryzyko propagacji pęknięcia; "samoczynne zasklepienie" w takich materiałach i warunkach nie jest uzasadnionym założeniem eksploatacyjnym.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: uszkodzenie elementu wirującego + ryzyko narastania = odstawienie i zgłoszenie.