Prawidłowa odległość oczu od monitora jest jednym z kluczowych elementów ergonomii stanowiska komputerowego. Zbyt mała odległość powoduje, że wzrok pracuje w trybie ciągłej, intensywnej akomodacji, a użytkownik częściej wpatruje się w ekran z napięciem mięśni twarzy i szyi. Zbyt duża odległość z kolei skłania do mrużenia oczu, wysuwania głowy do przodu lub powiększania czcionek, co również pogarsza komfort i może utrwalać nieprawidłową postawę.
Odpowiedź "40–75 cm" odpowiada typowemu zalecanemu zakresowi dla większości stanowisk z monitorem: pozwala czytać tekst i obserwować szczegóły bez nadmiernego wysiłku, a jednocześnie ułatwia utrzymanie neutralnej pozycji głowy. W praktyce konkretna wartość zależy też od wielkości ekranu, rozdzielczości, ustawionej czcionki oraz indywidualnych cech wzroku, ale zakres pozostaje użyteczną regułą egzaminacyjną.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe? "20–39 cm" to dystans zbyt mały dla typowej pracy z monitorem – przypomina raczej odległość czytania drobnego tekstu z kartki lub telefonu, co zwiększa ryzyko szybkiego zmęczenia wzroku. "39–49 cm" jest wąskim przedziałem, który pomija część zalecanego zakresu i może być zbyt ograniczający dla większych monitorów. "75–110 cm" w wielu przypadkach jest zbyt daleko dla komfortowego odczytu detali bez kompensacji (większa czcionka, pochylenie), przez co nie jest najlepszą ogólną odpowiedzią w ujęciu zasad ergonomii.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się szeroki, umiarkowany zakres obejmujący wartości rzędu pół metra, zwykle odpowiada on zaleceniom ergonomicznym dla monitora. Warto też pamiętać, że ustawienie monitora to nie tylko odległość, ale również wysokość (linia wzroku), brak odblasków i właściwe oświetlenie stanowiska.