KWALIFIKACJA OGR5 - CZERWIEC 2023

PYTANIE NR 28.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, chemiczne środki w uprawach warzywniczych należy stosować w oddaleniu od pasiek, co najmniej o
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Minimalna odległość od pasieki przy stosowaniu środków ochrony roślin opryskiwaczem naziemnym wynosi 20 m.
Ma to ograniczyć znoszenie cieczy roboczej i ryzyko zatrucia pszczół.
Gdy etykieta preparatu wymaga większej strefy buforowej, obowiązuje wartość z etykiety.

Pełne wyjaśnienie:

W praktyce ogrodniczej (w tym w uprawach warzywniczych) podczas wykonywania zabiegów chemicznej ochrony roślin trzeba uwzględniać bezpieczeństwo zapylaczy. Jednym z kluczowych wymogów jest zachowanie minimalnej odległości od pasiek. Dla zabiegów wykonywanych sprzętem naziemnym (np. opryskiwaczem polowym lub sadowniczym) minimalna odległość wynosi 20 m, dlatego odpowiedź "20 m" jest prawidłowa.

Dlaczego takie ograniczenie ma znaczenie? Podczas oprysku część cieczy roboczej może zostać zniesiona przez wiatr poza opryskiwany obszar (tzw. znoszenie). Jeżeli w pobliżu znajduje się pasieka, istnieje ryzyko kontaktu pszczół z substancją czynną, co może prowadzić do podtruć i strat w rodzinach pszczelich. Strefa odległości pomaga zmniejszyć prawdopodobieństwo, że krople oprysku dotrą do uli lub na pożytki pszczele.

Pozostałe propozycje (10 m, 30 m, 40 m) nie są zgodne z przywołanym w kontekście minimum prawnym dla sprzętu naziemnego: "10 m" zaniża wymaganie, a "30 m" i "40 m" zawyżają je w stosunku do ustawionego minimum. W praktyce rolnik/ogrodnik może jednak mieć obowiązek zachować większą odległość niż 20 m, jeśli tak wskazuje etykieta-instrukcja stosowania konkretnego środka ochrony roślin (etykieta jest wiążąca i może narzucać ostrzejsze warunki).

Warto też pamiętać o czynnikach organizacyjnych, które często są sprawdzane w gospodarstwie:

  • dobór terminu zabiegu (np. poza intensywnym oblotem pszczół),
  • unikanie warunków sprzyjających znoszeniu (silniejszy wiatr),
  • świadome planowanie przejazdów opryskiwaczem i wyznaczenie stref buforowych w terenie.

Na egzaminie najczęstsza pułapka polega na pomyleniu odległości dla oprysku naziemnego z innymi sytuacjami (np. zabiegami lotniczymi) albo na traktowaniu wymogu jako "zalecenia". W tym pytaniu chodzi o minimalną odległość wynikającą z przepisów dla typowego oprysku w uprawach warzywniczych wykonywanego z ziemi.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
To minimalna strefa buforowa, w której nie wolno wykonywać zabiegu środkiem ochrony roślin, aby ograniczyć ryzyko znoszenia cieczy roboczej na ule i pożytki. W pytaniu chodzi o wymóg ustawiony jako minimum dla zabiegów wykonywanych opryskiwaczem z ziemi.
Odległość zmniejsza prawdopodobieństwo, że krople oprysku zostaną przeniesione wiatrem w stronę uli. Chroni to pszczoły przed kontaktem z substancją czynną, a gospodarstwo przed konsekwencjami niewłaściwego wykonania zabiegu i stratami środowiskowymi.
W kontekście pytania chodzi o sprzęt naziemny, czyli typowe opryskiwacze używane w polu lub sadzie (np. polowe i sadownicze). W innych technikach aplikacji odległości mogą być inne, dlatego na egzaminie warto kojarzyć 20 m z zabiegami wykonywanymi z ziemi.
Tak. Minimum prawne to jedno, ale etykieta-instrukcja stosowania preparatu może narzucać ostrzejsze warunki (większą odległość lub dodatkowe ograniczenia). W praktyce należy zawsze sprawdzić etykietę i zastosować wymaganie bardziej rygorystyczne.
Najczęściej planuje się zabieg po zakończeniu intensywnego oblotu pszczół, a także unika się oprysku podczas kwitnienia roślin atrakcyjnych dla zapylaczy. Niezależnie od pory dnia trzeba jednak spełnić warunek odległości i uwzględnić znoszenie przez wiatr.
W praktyce wykorzystuje się wiedzę lokalną, informacje od sąsiadów i pszczelarzy oraz własne rozpoznanie terenu. Kluczowe jest, aby przed zabiegiem przeanalizować otoczenie pola i nie wykonywać oprysku w strefie minimalnej odległości od uli.
Typowe pomyłki to: mylenie odległości dla oprysku naziemnego z innymi metodami aplikacji, wybieranie "logicznie brzmiącej" wartości bez znajomości przepisu oraz pomijanie faktu, że etykieta preparatu może wymagać większej strefy buforowej.
Nie. Wykonanie zabiegu o korzystniejszej porze może ograniczać ryzyko kontaktu pszczół z opryskiem, ale nie zastępuje wymogów formalnych dotyczących stref buforowych. Odległość jest odrębnym obowiązkiem i powinna być spełniona zawsze.
Wiatr zwiększa znoszenie cieczy roboczej poza opryskiwaną powierzchnię, więc przy wietrze wiejącym w stronę pasieki rośnie ryzyko dotarcia kropli do uli. Dlatego oprócz odległości trzeba dobierać warunki pogodowe i technikę oprysku tak, by ograniczać znoszenie.
Ucz się wartości minimalnych razem z kontekstem (jaki sprzęt i jaka sytuacja). Równolegle zapamiętaj zasadę nadrzędną: gdy etykieta środka nakazuje większe ograniczenia, stosuje się etykietę. Pomaga też rozwiązywanie testów z typowymi mylącymi wartościami.
info

Około 66% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. średnie

Źródła:

  • Serwis GOV.PL (materiały dot. środków ochrony roślin i zasad stosowania) – strona tematyczna: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/srodki-ochrony-roslin - dostęp 2026-02-28
  • Portal branżowy dlaroslin.pl – artykuły o zasadach wykonywania zabiegów i ochronie zapylaczy (wyszukiwanie w serwisie: "odległość od pasieki 20 m"): https://www.dlaroslin.pl/ - dostęp 2026-02-28

Materiały:

  • Tekst rozporządzenia w sprawie warunków stosowania środków ochrony roślin (Dz.U. 2014 poz. 516)
  • Materiały szkoleniowe dla użytkowników profesjonalnych środków ochrony roślin (moduł: ochrona zapylaczy)
  • Etykiety-instrukcje stosowania wybranych środków ochrony roślin używanych w warzywnictwie

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego