W polskim systemie prawnym odpowiedzialność za szkody środowiskowe ma kilka "warstw" i nie zawsze sprowadza się do jednej osoby. Z perspektywy praktyki ochrony środowiska ważne jest, że w grę wchodzi zarówno odpowiedzialność związana z prowadzeniem działalności (podmiot korzystający ze środowiska), jak i odpowiedzialność cywilna oraz pracownicza.
Odpowiedź "Osoba, która spowodowała szkodę oraz jej pracodawca." jest uznana za prawidłową, ponieważ gdy szkoda została wyrządzona przez pracownika w związku z wykonywaniem obowiązków, pracodawca ponosi odpowiedzialność za działanie podwładnego (konstrukcja odpowiedzialności zwierzchnika). Jednocześnie sprawca szkody nie znika z obrazu prawnego: może ponosić odpowiedzialność w innych reżimach (np. wobec pracodawcy w ramach rozliczeń wewnętrznych) i bywa wskazywany jako podmiot, którego działanie wywołało szkodę.
Odpowiedź "Wyłącznie osoba, która bezpośrednio spowodowała szkodę." jest nieprawidłowa, bo pomija odpowiedzialność pracodawcy/zwierzchnika za czyny osoby działającej pod jego kierownictwem. W praktyce poszkodowany częściej kieruje roszczenia do pracodawcy, bo to on odpowiada za organizację pracy i ma realną możliwość naprawienia szkody.
Odpowiedź "Każdy obywatel kraju, w którym szkoda została wyrządzona." jest nieprawidłowa, bo odpowiedzialność nie jest powszechna ani "zbiorowa"; wynika z konkretnych przesłanek (spowodowanie szkody, status podmiotu, relacja zwierzchnictwa itp.).
Odpowiedź "Osoba, która spowodowała szkodę, jej pracodawca oraz właściciel terenu, na którym szkoda została wyrządzona." jest nieprawidłowa, ponieważ odpowiedzialność właściciela/władającego powierzchnią ziemi nie jest automatyczna. Zależy od dodatkowych warunków (np. wiedzy lub zgody na działalność powodującą szkodę). Dlatego nie można przyjąć, że właściciel terenu zawsze odpowiada tylko dlatego, że szkoda wydarzyła się na jego gruncie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się właściciel terenu, sprawdź, czy pytanie mówi o warunkach typu "za zgodą/wiedzą". Jeśli ich nie ma, taka odpowiedź zwykle jest zbyt szeroka.