W zestawieniu utargu znajdują się różne pozycje, ale nie każda z nich oznacza pieniądze, które sprzedawca fizycznie zaniesie do banku.
- Gotówka to realne banknoty i monety zebrane od klientów. To właśnie ta kwota jest punktem wyjścia do wpłaty.
- Płatności kartą są rozliczane elektronicznie przez operatora płatności i trafiają na konto w sposób bezgotówkowy. Sprzedawca nie ma tej kwoty "w kasetce", więc nie odprowadza jej do banku jako depozytu gotówkowego.
- Rabaty to obniżki ceny. Z perspektywy gotówki oznaczają, że klient zapłacił mniej, więc w kasie jest mniej pieniędzy. Dlatego rabatów nie odejmuje się ponownie od kwoty gotówki, bo prowadziłoby to do podwójnego pomniejszenia.
- Pogotowie kasowe na następny dzień to ustalona kwota, którą zostawia się w kasie na wydawanie reszty i drobne rozliczenia na początku kolejnej zmiany. Tych pieniędzy nie wpłaca się do banku.
Skoro do banku ma trafić wyłącznie gotówka, ale bez pogotowia kasowego, obliczenie jest następujące:
79 000,00 zł (gotówka) − 3 000,00 zł (pogotowie) = 76 000,00 zł.
Dlaczego pozostałe kwoty bywają wybierane błędnie? Wynik 71 000,00 zł zwykle pojawia się wtedy, gdy ktoś odejmuje jeszcze rabaty, traktując je jak dodatkowy "ubytek gotówki". Wysokie kwoty (111 000,00 zł lub 122 000,00 zł) wynikają najczęściej z doliczenia płatności kartą do gotówki, mimo że nie jest to depozyt gotówkowy. W praktyce handlowej poprawne rozliczenie kasy minimalizuje różnice kasowe i ułatwia kontrolę utargu.