Pytanie sprawdza rozumienie pojęcia rodziny zastępczej spokrewnionej. W praktyce administracyjnej (np. w jednostkach pomocy społecznej) kluczowe jest prawidłowe odróżnienie pokrewieństwa od powinowactwa oraz wskazanie, kto mieści się w ustawowej definicji tej formy pieczy.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź "dziadek."
Dziadek jest wstępnym dziecka (linia prosta w górę: rodzice, dziadkowie, pradziadkowie). W definicji rodziny zastępczej spokrewnionej krąg uprawnionych jest ograniczony do najbliższej rodziny dziecka, dlatego wstępni spełniają warunek.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe:
- "ojczym." – ojczym jest osobą spowinowaconą (relacja przez małżeństwo z rodzicem), a nie krewnym w linii prostej ani rodzeństwem dziecka. Błąd wynika często z mylenia "bliskości rodzinnej" z pojęciem pokrewieństwa w przepisach.
- "ciotka." – ciotka jest krewną boczną (np. siostra rodzica), ale nie jest wstępną dziecka ani jego rodzeństwem. To typowa pułapka: intuicyjnie uznaje się ciotkę za "rodzinę", jednak definicja tej formy pieczy bywa węższa.
- "siostra cioteczna." – kuzynka (krewna dalsza w linii bocznej) również nie należy do kręgu osób przewidzianych dla rodziny zastępczej spokrewnionej. W praktyce taka osoba może ewentualnie występować w innych formach opieki/pieczy, ale nie w tej kategorii.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz hasło "spokrewniona rodzina zastępcza", w pierwszej kolejności sprawdź, czy kandydat jest wstępnym (np. babcia/dziadek) albo rodzeństwem dziecka. Jeśli to powinowaty (ojczym, macocha) lub dalszy krewny boczny (ciotka, kuzynostwo), odpowiedź zwykle będzie błędna w tej konkretnej definicji.