Mrozoodporność betonu zależy nie tylko od wytrzymałości, ale przede wszystkim od tego, co dzieje się z wodą znajdującą się w porach. Podczas zamarzania woda zwiększa swoją objętość, a w kolejnych cyklach zamarzania i rozmrażania może powodować narastające uszkodzenia: mikropęknięcia, odspajanie zaczynu i łuszczenie powierzchni.
Rozwiązaniem technologicznym jest napowietrzenie mieszanki, czyli wprowadzenie do betonu wielu drobnych, równomiernie rozmieszczonych pęcherzyków powietrza. Takie pory działają jak "bufor" – dają przestrzeń, do której może przemieścić się woda lub w którą może "rozprężyć się" lód. W efekcie maleją naprężenia wewnętrzne i beton lepiej znosi mróz.
Dlatego poprawna odpowiedź to "Dodatek powietrza" (w praktyce osiągany przez odpowiednie domieszki napowietrzające).
- "Kruszywo" jest podstawowym składnikiem betonu i wpływa na wiele cech (m.in. wytrzymałość), ale samo z siebie nie jest typowym środkiem "dodawanym" w celu napowietrzenia i nie rozwiązuje mechanizmu rozszerzania się wody w porach.
- "Woda" jest konieczna do urabialności i hydratacji cementu, lecz jej większa ilość zwykle zwiększa porowatość kapilarną i może pogarszać trwałość mrozową (bez właściwej technologii).
- "Cement" jest spoiwem; zmiana jego ilości/rodzaju nie jest prostą odpowiedzią na pytanie o składnik dodawany "aby" zwiększyć odporność na mróz. Kluczowy jest mechanizm mikrostruktury porów i miejsca na lód, a nie samo zwiększanie udziału spoiwa.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać: na mróz najbardziej "pracuje" struktura porów (napowietrzenie) oraz ogólna technologia wykonania betonu (m.in. odpowiednia pielęgnacja), a nie pojedynczy podstawowy składnik, taki jak cement czy woda.