W pytaniu opisano sytuację, w której zęby górne znacznie zachodzą na zęby dolne w płaszczyźnie pionowej, co może utrudniać prawidłowe odgryzanie i żucie. Taki obraz kliniczny odpowiada wadzie nazywanej głębokim zgryzem (czyli nadmiernym nagryzem pionowym).
Dlaczego właśnie ta odpowiedź pasuje do opisu?
- Głęboki zgryz dotyczy przede wszystkim wymiaru pionowego – chodzi o to, jak bardzo siekacze górne przykrywają siekacze dolne. W praktyce może to prowadzić do przeciążenia zębów przednich, urazów tkanek miękkich i zaburzeń funkcji żucia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do przedstawionego opisu?
- Przodozgryz odnosi się głównie do relacji w płaszczyźnie strzałkowej, czyli sytuacji, gdy żuchwa jest ustawiona bardziej doprzednio względem szczęki (często kojarzone z "wysuniętą brodą" i odwrotnym nagryzem poziomym). Sam opis nadmiernego zachodzenia pionowego nie wskazuje na przodozgryz.
- Tyłozgryz także dotyczy przede wszystkim płaszczyzny strzałkowej, gdy żuchwa jest ustawiona dotylnie względem szczęki (często zwiększony nagryz poziomy). W pytaniu nie opisano wysunięcia siekaczy ani relacji "do przodu/do tyłu", tylko relację pionową.
- Krzyżowy zgryz wiąże się zwykle z płaszczyzną poprzeczną – nieprawidłowym ustawieniem zębów górnych i dolnych na szerokość (np. dolne zęby zachodzą na górne w odcinku bocznym). To inny wymiar wady niż opisane zachodzenie pionowe.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w opisie pojawia się "w płaszczyźnie pionowej" i "górne przykrywają dolne", najpierw rozważ wady pionowe (głęboki/otwarty zgryz). Gdy kluczowe jest "do przodu/do tyłu", myśl o wadach strzałkowych (przodozgryz/tyłozgryz), a gdy "na boki" – o zgryzie krzyżowym.