Stwierdzenie: "Instalacja fotowoltaiczna nie wymaga pozwolenia na budowę, jeśli jest montowana na istniejącym budynku." odpowiada typowemu podejściu w praktyce inwestycyjnej: montaż modułów PV na dachu/elewacji istniejącego obiektu bywa kwalifikowany jako prace niewymagające pozwolenia na budowę. W realnych sytuacjach mogą jednak występować dodatkowe warunki (np. zależne od skali, sposobu posadowienia, ingerencji w konstrukcję, lokalizacji w strefie ochrony konserwatorskiej), dlatego w zadaniach egzaminacyjnych warto odróżniać "brak pozwolenia" od "braku jakichkolwiek formalności".
Stwierdzenie: "Instalacja fotowoltaiczna zawsze wymaga pozwolenia na budowę, niezależnie od miejsca montażu." jest błędne, bo używa słowa "zawsze" i ignoruje częste przypadki, w których pozwolenie nie jest wymagane (np. typowe instalacje na istniejących obiektach). W prawie technicznym takie absolutne uogólnienia zwykle są fałszywe.
Stwierdzenie: "Instalacja fotowoltaiczna może być podłączona do sieci energetycznej bez zgody lokalnej spółki dystrybucyjnej." jest nieprawidłowe, ponieważ przyłączenie i praca równoległa ze siecią wymagają spełnienia procedur i wymagań operatora (m.in. kwestie układu pomiarowego, zabezpieczeń, parametrów pracy). Nawet jeśli w pewnych trybach zgłoszenie jest uproszczone, nie oznacza to dowolności "bez zgody/bez procedury".
Stwierdzenie: "Instalacja fotowoltaiczna może być montowana na dowolnym budynku bez zgody właściciela budynku." jest sprzeczne z podstawową zasadą dysponowania nieruchomością i ochrony prawa własności. W praktyce wykonawca i inwestor muszą mieć tytuł prawny oraz zgodę właściciela/zarządcy, bo montaż ingeruje w obiekt i rodzi odpowiedzialność za bezpieczeństwo oraz skutki eksploatacji.
Wskazówka egzaminacyjna: szukaj odpowiedzi, która rozróżnia formalności budowlane od formalności energetycznych i nie używa nieuzasadnionych uogólnień typu "zawsze" lub "bez zgody".