Paskowanie (banding) w druku wielkoformatowym to wada polegająca na pojawieniu się regularnych, jaśniejszych lub ciemniejszych pasów w kierunku ruchu karetki albo przesuwu medium. Najczęściej wiąże się to z tym, że kolejne przejścia głowicy (lub kolejne fragmenty obrazu) nie nakładają się idealnie równomiernie: wpływ mogą mieć mikrodrgania, zmiany prędkości, ograniczenia czasu na stabilizację kropli, a także wahania podawania podłoża.
Odpowiedź "zmniejszenie prędkości drukowania" jest uzasadniona, bo wolniejszy tryb pracy zwykle poprawia powtarzalność nanoszenia i zmniejsza ryzyko, że przy wysokiej prędkości pojawią się różnice w gęstości rastra pomiędzy sąsiednimi pasami. W praktyce często idzie to w parze z większą liczbą przejść (passów) lub wyższym trybem jakości, co dodatkowo uśrednia ewentualne nierówności.
Pozostałe propozycje nie są typową metodą minimalizacji bandingu:
- "Zmniejszenie kontrastu druku" może jedynie maskować problem w niektórych obrazach, ale nie usuwa przyczyny technologicznej powstawania pasów. Pasy nadal będą obecne, tylko potencjalnie mniej widoczne w wybranych fragmentach.
- "Zmianę stosowanych farb" trudno uznać za uniwersalne działanie korygujące banding. Owszem, własności atramentu mają znaczenie dla jakości, ale banding częściej redukuje się ustawieniami jakości/trybu pracy i stabilnością mechaniki, a nie samą "zmianą farby".
- "Zwiększenie wilgotności wprowadzanego podłoża" nie jest standardową, bezpieczną metodą na paskowanie; może wręcz wprowadzać inne wady (falowanie, problemy z podawaniem, zmiany wymiarowe). Kontrola warunków podłoża jest ważna, ale nie stanowi typowego pierwszego kroku przy bandingu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy wady o charakterze "pasm" i podane są odpowiedzi związane z parametrami procesu, najczęściej właściwy kierunek to stabilizacja i zwiększenie jakości kosztem wydajności (np. wolniej, dokładniej, więcej przejść), a nie korekty tonalne typu kontrast.