Silnik bocznikowy (równoległy) prądu stałego ma uzwojenie wzbudzenia podłączone równolegle do uzwojenia twornika. Oznacza to, że prąd dopływający do maszyny z sieci (prąd zasilania) rozdziela się na dwie gałęzie: gałąź twornika oraz gałąź wzbudzenia.
Z punktu widzenia obwodu elektrycznego jest to klasyczne rozgałęzienie prądu w połączeniu równoległym, więc zgodnie z prawem Kirchhoffa dla prądów zachodzi zależność:
In = It + Iw,
gdzie: In – prąd pobierany z sieci, It – prąd twornika, Iw – prąd wzbudzenia.
Na tabliczce znamionowej podano bezpośrednio:
- In = 79,3 A (prąd znamionowy pobierany z zasilania),
- Iw = 2,7 A (prąd obwodu wzbudzenia).
Prąd twornika nie musi być wypisany jako osobna pozycja – często wyznacza się go z bilansu prądów. Wykonujemy więc obliczenie:
It = In − Iw = 79,3 A − 2,7 A = 76,6 A.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- Warianty z odwróconą kolejnością (2,7 A; 76,6 A lub 2,7 A; 82,0 A) wynikają z przeoczenia słowa "odpowiednio" i przypisania małego prądu do twornika, co jest nielogiczne dla silnika bocznikowego.
- Warianty z 82,0 A sugerują błędne przyjęcie innej wartości niż wynikająca z danych tabliczki (In i Iw) albo omyłkę rachunkową. Przy danych 79,3 A i 2,7 A prawidłowa różnica jest jednoznaczna.
W praktyce rozróżnienie tych prądów jest ważne: In jest istotny przy doborze elementów zasilania i zabezpieczeń, natomiast It jest mocno związany z obciążeniem i zdolnością napędu do wytworzenia momentu. Prąd wzbudzenia Iw jest zwykle znacznie mniejszy i bardziej "stały" niż prąd twornika.