W dyskinetycznej postaci mózgowego porażenia dziecięcego mogą występować mimowolne ruchy oraz trudności w precyzyjnej kontroli głowy, tułowia i kończyn. To przekłada się na mniejszą stabilność podczas picia oraz gorszą koordynację czynności w obrębie jamy ustnej. W takiej sytuacji kluczowe jest bezpieczne podawanie płynów, czyli takie, które ogranicza ryzyko rozlania, zakrztuszenia i zachłyśnięcia.
Odpowiedź "w kubku z dziubkiem" jest właściwa, ponieważ taki kubek zwykle ułatwia kierowanie płynu do ust i pozwala lepiej kontrolować strumień (mały wypływ, możliwość podawania niewielkich porcji). Daje też większą przewidywalność ruchu naczynia przy mimowolnych ruchach kończyn.
- "w małej filiżance" – nawet jeśli jest mała, wymaga precyzyjnego ustawienia kąta i często nie ogranicza wypływu; łatwo o gwałtowny napływ płynu i rozlanie.
- "w butelce ze smoczkiem" – smoczek jest rozwiązaniem kojarzonym z okresem niemowlęcym; u nastolatka nie jest standardową pomocą i może nie wspierać uczenia funkcjonalnego picia. Dodatkowo mechanizm ssania może być nieadekwatny do potrzeb i zaleceń terapeutycznych.
- "w kubku z dużym uchem" – duże ucho może ułatwiać chwyt, ale nie zapewnia kontroli przepływu płynu; przy dyskinezach sama ergonomia uchwytu często nie wystarcza.
W praktyce asystent powinien dodatkowo zadbać o prawidłową pozycję podopiecznego, tempo podawania płynu i obserwację objawów trudności (kaszel, mokry głos, duszność). W razie wątpliwości dobór naczynia i konsystencji płynów należy uzgadniać z terapeutą karmienia lub logopedą.