Przy przenoszeniu wysokości "przez przeszkodę wodną" kluczowy jest praktyczny problem terenowy: zwykle nie można ustawić instrumentu i łat niwelacyjnych na linii przejścia tak, jak w niwelacji geometrycznej prowadzonej odcinkami. Jeżeli można założyć stabilne stanowiska po obu stronach przeszkody oraz zapewnić obserwację, stosuje się niwelację trygonometryczną, w której różnicę wysokości wyznacza się na podstawie pomiaru kąta pionowego i odległości (np. tachimetrem/teodolitem z dalmierzem).
Dlaczego właśnie "trygonometryczną" uznaje się za właściwy wybór w takim ujęciu pytania?
- Metoda ta jest użyteczna, gdy nie ma możliwości wykonania ciągu stanowisk wzdłuż trasy przejścia (przeszkoda), ale da się wykonać obserwację pomiędzy punktami lub do celów pośrednich widocznych z dostępnych miejsc.
- Pozwala przenosić wysokości na większe odległości niż typowe rozwiązania warsztatowe, o ile spełnione są warunki obserwacji i kontroli błędów.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do tak sformułowanego zadania?
- "Barometryczną" wybiera się, gdy wykorzystuje się zależność ciśnienia atmosferycznego od wysokości. To metoda silnie zależna od warunków pogodowych i zwykle zbyt mało dokładna do typowych prac geodezyjnych wymagających pewnego przeniesienia rzędnych.
- "Hydrostatyczną" (np. wężem wodnym) stosuje się na krótkich dystansach i w sytuacjach, gdzie można fizycznie poprowadzić przewód z cieczą między punktami. Przeszkoda wodna sama w sobie nie jest tu kryterium, a w praktyce ograniczeniem jest zasięg i organizacja pracy.
- "Precyzyjną" nie jest nazwą odrębnej metody w sensie mechanizmu pomiaru, tylko określeniem klasy/dokładności wykonania niwelacji (np. bardziej rygorystyczna procedura i sprzęt).
Wskazówka egzaminacyjna: w takich pytaniach najpierw oceń, czy problem dotyczy braku możliwości przejścia i ustawiania stanowisk (wtedy częściej wybiera się rozwiązania oparte o obserwacje kątowo-odległościowe), czy raczej krótkiego transferu wysokości w obrębie obiektu (gdzie można rozważać rozwiązania hydrostatyczne).