W przesiewaniu produkt dolny (przesiew) powinien zawierać ziarna, które przechodzą przez oczka sita, czyli frakcję mniejszą od przyjętej granicy podziału. Jeśli w przesiewie rośnie udział nadziarna (ziaren większych od tej granicy), oznacza to, że część dużych ziaren przedostaje się na dół w sposób niepożądany.
Najbardziej typową i "techniczną" przyczyną takiej sytuacji jest uszkodzenie powierzchni sitowej: rozdarcia, pęknięcia, przetarcia, odkształcenia lub nieszczelności przy mocowaniach. Wtedy ziarna, które nie powinny przejść przez nominalne oczka, mogą przechodzić przez powstałe szczeliny. Dlatego odpowiedź "wymienić uszkodzone sito przesiewacza." jest właściwa: usuwa bezpośrednią przyczynę zanieczyszczenia przesiewu nadziarnem.
Pozostałe propozycje są mylące, bo dotyczą zmiany technologii lub parametrów, a nie naprawy:
- "zmniejszyć średnicę oczek przesiewacza." – to zmienia rozmiar ziaren, które mogą przejść (czyli zmienia wymagany produkt). Może to wpłynąć na ilość materiału w przesiewie, ale nie jest poprawną odpowiedzią na problem nadziarna wynikający z uszkodzeń (dziur) lub nieszczelności.
- "prowadzić proces klasyfikacji na mokro." – klasyfikacja na mokro bywa stosowana przy materiałach wilgotnych lub trudnych do przesiewania, ale sama w sobie nie jest "uniwersalnym lekarstwem" na nadziarno w przesiewie, szczególnie jeśli źródłem problemu jest uszkodzona powierzchnia sita.
- "zwiększyć średnicę oczek przesiewacza." – zwykle pogorszy sytuację z punktu widzenia jakości przesiewu, bo ułatwi przechodzenie większych ziaren na dół.
W praktyce eksploatacyjnej najpierw weryfikuje się stan sit (kontrola wzrokowa, kontrola mocowań, lokalizacja rozdarć) i usuwa usterki. Dopiero później rozważa się korekty parametrów lub zmianę metody klasyfikacji, jeśli problem wynika np. z właściwości materiału (wilgotność, skłonność do zlepiania, zapychanie oczek).