Opis sytuacji mówi, że agencja reklamowa rozszerza ofertę o produkty spokrewnione oraz że przy ich tworzeniu wykorzystuje posiadane doświadczenie i zasoby. To są kluczowe przesłanki, które prowadzą do rozpoznania strategii jako dywersyfikacji horyzontalnej.
W ujęciu praktycznym dywersyfikacja horyzontalna oznacza dodawanie do portfolio takich usług/produktów, które pozostają w logicznym związku z dotychczasową ofertą (np. agencja, która przygotowuje kreacje, zaczyna także oferować pokrewne formy produkcji lub obsługi kanałów, wykorzystując te same kompetencje zespołu i zaplecze narzędziowe). Dzięki temu firma zwykle ogranicza ryzyko wejścia w nowy obszar, bo nie startuje od zera.
Odpowiedź "lateralnej" bywa używana w niektórych klasyfikacjach jako termin bliski rozszerzaniu asortymentu w bok, jednak w typowych zadaniach egzaminacyjnych rozróżnia się przede wszystkim horyzontalną (produkty spokrewnione) oraz wertykalną (rozszerzanie działalności o kolejne etapy wytwarzania/dystrybucji). Z przedstawionego opisu nie wynika przejmowanie roli dostawcy, producenta czy dystrybutora, więc nie ma podstaw do wyboru wariantu wertykalnego.
Odpowiedź "wertykalnej" jest niepoprawna, ponieważ sugerowałaby zmianę miejsca firmy w łańcuchu wartości (np. wejście w dostawy surowców, produkcję komponentów albo własną dystrybucję). W opisie nie ma informacji o integracji w górę lub w dół łańcucha dostaw, tylko o poszerzeniu oferty o rzeczy powiązane.
Odpowiedź "liniowej" nie stanowi standardowego, jednoznacznego określenia rodzaju dywersyfikacji w tym kontekście i nie wynika z opisu działań firmy. Jest więc dystraktorem sprawdzającym, czy zdający rozpoznaje właściwą terminologię.
Na egzaminie warto zastosować prosty test: jeżeli firma dodaje pokrewne produkty/usługi, pozostając na podobnym poziomie działalności rynkowej, myśl o dywersyfikacji horyzontalnej. Jeżeli natomiast przejmuje nowe role w łańcuchu dostaw, bardziej pasuje podejście wertykalne.