Przy wchodzeniu po schodach kluczowe jest ograniczenie ryzyka upadku i zapewnienie możliwości szybkiej reakcji. U osoby z niedowładem kończyny dolnej problemem jest osłabiona kontrola podporu i przenoszenia ciężaru ciała, szczególnie po stronie słabszej. Dlatego bezpieczna pozycja asystenta to taka, która pozwala:
- zareagować, gdy podopieczny zachwieje się lub "złamie się" w kolanie po stronie słabszej,
- podtrzymać tułów i miednicę bez szarpania za kończynę,
- nie przeszkadzać w stawianiu stóp na stopniach.
Ustawienie nieco za podopiecznym po stronie słabszej kończyny spełnia te warunki: asystent znajduje się w miejscu, gdzie najczęściej pojawia się utrata stabilności, a jednocześnie jest "za" ruchem wchodzenia (podopieczny idzie do góry), więc nie blokuje toru kroku. Dzięki temu w razie potknięcia można stabilizować ciało podopiecznego i amortyzować ruch w dół/tył.
Dlaczego pozostałe ustawienia są gorsze? Pozycja "obok" bywa stosowana przy chodzie po płaskim, ale na schodach ogranicza przestrzeń i może utrudniać stawianie stopy na stopniu. Ustawienie po stronie zdrowej kończyny zmniejsza możliwość natychmiastowego podparcia strony słabszej, czyli tej, która częściej "zawodzi". Z kolei ustawienie "nieco za" po stronie zdrowej powoduje, że asystent jest po mniej ryzykownej stronie, a reakcja na utratę podporu po stronie słabszej jest spóźniona lub wymaga sięgania przez ciało podopiecznego.
W praktyce warto pamiętać o zasadach: asekuruj bliżej strony słabszej, zachowaj stabilną pozycję własną, a kontakt/podtrzymanie kieruj na tułów/miednicę, nie na samą stopę. Na egzaminie zwracaj uwagę na słowa "wchodzącego po schodach" oraz "po stronie słabszej kończyny", bo to one determinują poprawne ustawienie.