W druku (również cyfrowym) najczęściej opisuje się barwy za pomocą modelu subtraktywnego CMYK, gdzie barwa wynika z pochłaniania (odejmowania) składowych światła przez farby/tonery: cyjan (C), magenta (M), żółty (Y) oraz czerń procesowa (K).
Dlaczego "C=100%, M=50%, Y=0%, K=0%" daje niebieski? Niebieskie odcienie uzyskuje się przez połączenie cyjanu i magenty. Cyjan odpowiada za "zimny" kierunek (niebiesko-zielony), a dodanie magenty przesuwa barwę w stronę niebiesko-fioletową. Przy Y=0% nie pojawia się składowa żółta, która w CMYK zwykle ociepla barwy i zmniejsza wrażenie czystego niebieskiego. Brak K (0%) ogranicza przygaszenie i niepotrzebne ściemnienie.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "C=0%, M=100%, Y=50%, K=0%": wysoka magenta z dodatkiem żółtego daje barwy z zakresu czerwieni/pomarańczy, a nie niebieskie. Brakuje cyjanu, który jest kluczowy dla niebieskiego w CMYK.
- "C=100%, M=0%, Y=100%, K=0%": cyjan z żółtym daje zielenie (mieszanie subtraktywne), więc nie jest to barwa niebieska.
- "C=0%, M=0%, Y=100%, K=100%": żółty z czernią prowadzi do ciemnych, brudnych odcieni (oliwkowych/brązowych), a nie do niebieskiego; brak C i M wyklucza uzyskanie niebieskiego.
Uwaga praktyczna: w realnej produkcji "idealny niebieski" nie ma jednej stałej receptury CMYK. Odcień zależy m.in. od profilu ICC, papieru, ograniczenia sumy farb i charakterystyki urządzenia. Na egzaminie sprawdzana jest jednak zasada: niebieski = cyjan + magenta, bez udziału żółtego i czerni w podstawowym wariancie.