Pytanie dotyczy wyjątków pozwalających legalnemu użytkownikowi programu komputerowego wykonać określone czynności bez uzyskania dodatkowej zgody posiadacza autorskich praw majątkowych. W praktyce IT ma to znaczenie przy instalacji, odtwarzaniu systemu, tworzeniu kopii bezpieczeństwa nośnika lub przenoszeniu programu na inny nośnik, jeżeli jest to element normalnego, zgodnego z przeznaczeniem korzystania.
Odpowiedź "może wykonać jedną kopię, jeśli jest to niezbędne do korzystania z programu" jest zgodna z ideą tzw. dozwolonego zakresu korzystania z programu przez uprawnionego użytkownika: prawo dopuszcza wykonanie kopii o charakterze technicznym lub zabezpieczającym, ale tylko w takim zakresie, w jakim jest to potrzebne do korzystania z programu. Kluczowe są tu dwa ograniczenia: cel (korzystanie z programu) oraz niezbędność (nie "dla wygody", lecz jako realna potrzeba eksploatacyjna).
Odpowiedź "nie może wykonać żadnej kopii programu" jest zbyt restrykcyjna. W praktyce korzystanie z programu zwykle wymaga zwielokrotnienia (np. instalacja na dysku, załadowanie do pamięci), a prawo dopuszcza także wykonywanie kopii w zakresie koniecznym dla użytkowania.
Odpowiedź "może wykonać dowolną liczbę kopii programu na własny użytek" błędnie przenosi intuicję z innych utworów na oprogramowanie. W programach komputerowych dozwolone działania są limitowane – nie ma tu swobody "dowolnej liczby" kopii tylko dlatego, że użytkownik jest legalny.
Odpowiedź "może rozpowszechniać program" jest nieprawidłowa, bo rozpowszechnianie (udostępnianie innym, dystrybucja) co do zasady należy do uprawnień właściciela praw lub wynika wprost z licencji. Legalne posiadanie nie oznacza automatycznie prawa do dalszej dystrybucji.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się "dowolna liczba" albo "rozpowszechniać", zwykle są to opcje podejrzane – w prawie autorskim dotyczących programów kluczowe są ograniczenia celu i zakresu.