W pytaniu opisano sytuację, w której hotel wprowadza w weekendy ceny niższe o 50%, aby zwiększyć popyt. Taki mechanizm jest typowy dla działań nastawionych na szybki wzrost sprzedaży poprzez krótkoterminową zachętę dla klienta (np. rabat, upust, oferta specjalna, "happy weekend"). W ujęciu marketingowym jest to klasyczny przykład promocji sprzedaży.
Dlaczego nie jest to reklama? Reklama polega głównie na płatnym komunikowaniu (emisji) przekazu o ofercie w mediach lub innych nośnikach. Sam fakt obniżenia ceny jest bodźcem cenowym; nawet jeśli hotel informuje o nim reklamą, to zastosowany instrument (w sensie narzędzia promocyjnego) pozostaje rabatem, czyli promocją sprzedaży.
Dlaczego nie jest to public relations? Public relations koncentruje się na budowaniu i utrzymywaniu relacji oraz wizerunku (np. komunikacja z otoczeniem, działania wizerunkowe, informacje prasowe, eventy). PR nie sprowadza się do prostego mechanizmu "-50% w weekend".
Dlaczego nie jest to sprzedaż osobista? Sprzedaż osobista to bezpośredni kontakt personelu z klientem (np. rozmowa w recepcji, telefoniczna obsługa zapytania, negocjacje warunków). W opisie kluczowy jest rabat cenowy, a nie kanał kontaktu czy praca sprzedawcy.
W praktyce hotelarskiej promocja sprzedaży jest często używana do wyrównywania sezonowości: obniżki w weekendy lub w "martwych" terminach mogą poprawić obłożenie, ale wymagają jasnego regulaminu (terminy, zakres, dostępność), aby uniknąć nieporozumień w obsłudze gościa.