Ciąża urojona (pseudociąża) to stan pojawiający się po owulacji, gdy nie doszło do zapłodnienia, ale organizm wykazuje objawy typowe dla ciąży i okresu okołoporodowego. W praktyce najczęściej dotyczy suk i zwykle ujawnia się kilka tygodni po rui (często w okolicy 6–12 tygodni).
Dlaczego właśnie u suk zjawisko jest tak częste? U psa ciałko żółte po owulacji działa długo i wydziela progesteron przez zbliżony czas zarówno w ciąży, jak i przy braku zapłodnienia. Gdy dochodzi do spadku progesteronu, a jednocześnie rośnie prolaktyna, mogą pojawić się typowe objawy pseudociąży.
Najczęstsze objawy kliniczne obejmują:
- zmiany behawioralne: budowanie "gniazda", noszenie i "adoptowanie" przedmiotów, niepokój, a czasem agresję,
- powiększenie gruczołów mlekowych i laktację,
- zmiany apetytu i ogólnego zachowania.
Odpowiedź "suk" jest poprawna, bo to u samic psów pseudociąża jest zjawiskiem typowym i częstym. Odpowiedź "kotek" jest nieprawidłowa, ponieważ u kotek pseudociąża występuje znacznie rzadziej i zależy od specyficznych warunków związanych z owulacją. Odpowiedzi "krów" i "macior" są nieprawidłowe, bo u bydła i świń mechanizmy cyklu i utrzymania ciałka żółtego są inne, a ciąża urojona nie jest zjawiskiem tak charakterystycznym i częstym jak u psów.
Z punktu widzenia pracy technika weterynarii ważne jest też różnicowanie: przy nasilonych objawach lub złym stanie ogólnym suki należy zalecić konsultację lekarsko-weterynaryjną i diagnostykę (np. w kierunku rzeczywistej ciąży lub ropomacicza). W części przypadków wystarcza obserwacja, a w cięższych lekarz może wdrożyć leczenie ukierunkowane na gospodarkę hormonalną.