W pytaniu sprawdzana jest znajomość tego, kiedy reklama może zostać uznana za czyn nieuczciwej konkurencji. W praktyce marketingowej ocenia się nie tylko zgodność z przepisami prawa, ale także to, czy przekaz nie jest sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz czy nie uchybia godności człowieka. Istotne jest, że tego typu przesłanki bywają formułowane rozłącznie: wystarczy spełnienie jednej z nich, aby pojawiło się ryzyko naruszenia.
Odpowiedź "sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca godności człowieka." jest poprawna, bo obejmuje komplet alternatywnych kryteriów oceny reklamy (prawo, normy obyczajowe, godność). To podejście odzwierciedla realną pracę w organizacji reklamy: kreacja może być formalnie legalna, a mimo to naruszać standardy obyczajowe lub godność, co rodzi spór i konsekwencje.
- Odpowiedź "sprzeczna z przepisami prawa i dobrymi obyczajami." jest zbyt wąska, bo sugeruje, że muszą wystąpić jednocześnie dwa elementy. W wielu ujęciach wystarczy naruszenie jednego z nich.
- Odpowiedź "uchybiająca godności człowieka i sprzeczna z przepisami prawa." również błędnie wymaga współwystąpienia dwóch przesłanek naraz, a ponadto pomija samodzielne znaczenie "dobrych obyczajów".
- Odpowiedź "sprzeczna z przepisami prawa." to nadmierne uproszczenie: reklama oceniana jest także w kategoriach etycznych i społecznych (standardy obyczajowe, poszanowanie godności), co w praktyce bywa kluczowe dla bezpieczeństwa kampanii.
Wskazówka egzaminacyjna: zwracaj uwagę na spójniki "lub" oraz "i". "Lub" zwykle oznacza alternatywę (wystarczy jedna przesłanka), a "i" koniunkcję (wymóg łączny), co diametralnie zmienia sens definicji.