W protokole RIP (Routing Information Protocol) metryką jest liczba przeskoków (hop count), czyli ile routerów pośredniczących trzeba "minąć", aby dotrzeć do sieci docelowej. Jest to typowe podejście dla protokołów distance-vector: router wybiera trasę o najmniejszej metryce.
Kluczowym ograniczeniem RIP jest to, że metryka hop count ma mały zakres użyteczny. W praktyce oznacza to, że RIP nadaje się głównie do niewielkich i niezbyt złożonych topologii. Jeśli ścieżka do sieci wymaga większej liczby przeskoków niż dopuszcza RIP, taka trasa jest uznawana za nieosiągalną i nie powinna być używana do przekazywania ruchu.
Odpowiedź "15" jest poprawna, ponieważ oznacza maksymalną liczbę przeskoków, dla której trasa jest jeszcze akceptowana w RIP. Po przekroczeniu limitu (czyli dla większej liczby przeskoków) trasa jest traktowana jako nieosiągalna, co w konsekwencji prowadzi do odrzucania/nieprzekazywania ruchu zgodnie z tablicą routingu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "1" to zbyt mała wartość – jedna "hop" oznacza tylko jeden router pośredni i nie jest to żadna granica odrzucania w RIP.
- "120" często kojarzy się z czasami/parametrami konwergencji w konfiguracjach RIP (wartości sekund), ale nie jest limitem liczby przeskoków.
- "256" bywa mylone z wartościami spotykanymi w innych kontekstach sieciowych (np. 8-bitowe zakresy 0–255, TTL, maski), jednak RIP nie używa tak wysokiego limitu hop count.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w pytaniu pojawia się RIP i "liczba przeskoków", zapamiętaj prostą regułę: RIP = maks. 15 hopów (małe sieci). Jeśli pytanie dotyczy większych topologii, zwykle sugeruje to użycie innych protokołów routingu.