U osób z grupy ryzyka odleżyn (np. unieruchomionych, osłabionych, niedożywionych) ważna jest nie tylko zmiana pozycji, pielęgnacja skóry i odciążanie, ale także właściwe żywienie. Odpowiedź "w białka" jest właściwa, ponieważ białko pełni funkcję budulcową: jest potrzebne do syntezy kolagenu, odnowy tkanek, gojenia ran oraz utrzymania odporności. Niedobór białka sprzyja spadkowi masy mięśniowej i gorszemu gojeniu, co zwiększa podatność na uszkodzenia skóry.
Odpowiedzi odwołujące się do węglowodanów/cukrów są mylące. "w cukry" i "w węglowodany" w praktyce oznaczają podobną grupę składników odżywczych. Węglowodany są ważnym źródłem energii, ale ich zwiększanie bez jednoczesnego zadbania o białko nie rozwiązuje problemu "materiału budulcowego" potrzebnego do regeneracji tkanek. Nadmiar cukrów prostych może też utrudniać kontrolę glikemii u osób z cukrzycą, co bywa dodatkowym czynnikiem ryzyka powikłań skórnych.
Odpowiedź "w tłuszcze" również nie jest najlepsza w kontekście profilaktyki odleżyn. Tłuszcze dostarczają energii i są potrzebne m.in. do wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, ale sama "dieta tłusta" nie zastępuje roli białka w gojeniu. W praktyce chodzi o dietę z odpowiednią podażą energii i białka, a także nawodnienie i uzupełnianie niedoborów (np. wybranych witamin i mikroelementów) zgodnie z zaleceniami personelu medycznego.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy gojenia, regeneracji, ran i odleżyn, najczęściej kluczowe jest białko (budulec) oraz ogólna ocena stanu odżywienia, a nie "najwięcej cukru" czy "najwięcej tłuszczu".