Kąt natarcia zęba piły tarczowej decyduje o tym, jak "agresywnie" ząb wchodzi w materiał i jak powstaje wiór. W piłowaniu wzdłużnym (równolegle do włókien) ząb przede wszystkim rozdziela włókna i formuje dłuższy wiór, dlatego ważne jest sprawne skrawanie oraz miejsce na odprowadzenie wiórów (stąd często większa podziałka zębów przy takim zastosowaniu).
Dla drewna twardego stosuje się dodatni, lecz nie przesadnie duży kąt natarcia. W praktyce jako korzystny podaje się zakres ok. 20–25°, a z podanych odpowiedzi najlepiej odpowiada temu 25°. Taki kąt sprzyja płynnemu skrawaniu wzdłuż włókien, ogranicza nadmierne siły tarcia i jednocześnie zachowuje odpowiednią wytrzymałość krawędzi skrawającej zęba (co ma znaczenie zwłaszcza przy większych obciążeniach typowych dla drewna twardego).
- 15° – to kąt zbyt mały jak na efektywne cięcie wzdłużne. Ząb ma mniejszą skłonność do "zagłębiania się", rośnie udział tarcia, co może powodować nagrzewanie, przypalenia oraz spadek wydajności.
- 45° – to kąt zbyt duży dla drewna twardego. Może prowadzić do bardziej gwałtownego oddziaływania na włókna, zwiększać ryzyko wyrywania/rozrywania materiału i pogarszać jakość powierzchni po cięciu, a także przeciążać ostrze.
- 55° – jeszcze bardziej skrajna wartość. Tak duży kąt natarcia zwykle oznacza zbyt "napastliwe" skrawanie, co w drewnie twardym sprzyja uszkodzeniom krawędzi zęba i niestabilnej pracy (drgania, szarpanie, gorsza powierzchnia).
Na egzaminie warto zapamiętać praktyczną regułę: cięcie wzdłużne wymaga większego dodatniego kąta natarcia niż poprzeczne, ale przy drewnie twardym nie należy przesadzać – wybiera się wartości umiarkowane, zapewniające równowagę między wydajnością a jakością i trwałością ostrza.