Przy gaszeniu urządzeń elektrycznych znajdujących się pod napięciem kluczowe jest bezpieczeństwo ratownika i osób w pobliżu. Środek gaśniczy nie powinien tworzyć przewodzącej drogi dla prądu ani powodować dodatkowych zagrożeń (np. rozprzestrzeniania płomienia czy ryzyka porażenia).
Odpowiedź "gaśnicy pianowej" jest właściwa, bo piana jest w praktyce środkiem na bazie wody. Taki środek może przewodzić prąd, zwłaszcza gdy tworzy strumień lub warstwę łączącą źródło napięcia z osobą gaszącą. Dlatego w procedurach BHP i szkoleniach ppoż. przyjmuje się, że piany nie używa się do gaszenia urządzeń będących pod napięciem.
Pozostałe propozycje są typowo kojarzone z gaszeniem urządzeń elektrycznych:
- "proszku gaśniczego" – proszek jest powszechnie stosowany do pożarów instalacji i urządzeń, również tam, gdzie występuje ryzyko kontaktu z prądem. Wadą może być zabrudzenie i uszkodzenia delikatnej elektroniki, ale kryterium pytania dotyczy zakazu użycia.
- "dwutlenku węgla" – CO2 gasi przez wypieranie tlenu i chłodzenie, jest często zalecany do urządzeń elektrycznych. Trzeba uważać na wentylację i ryzyko uduszenia w małych pomieszczeniach.
- "gaśnicy śniegowej" – w języku potocznym bywa to nazwa gaśnicy CO2 (efekt "śniegu" z suchego lodu). Termin może być dziś uznawany za mniej precyzyjny, ale co do zasady odnosi się do środka właściwego do urządzeń elektrycznych.
Na egzaminie warto zapamiętać regułę: urządzenia pod napięciem – unikaj środków wodnych/pianowych, a dobieraj środki nieprzewodzące zgodnie z instrukcjami i oceną zagrożeń.