Zabawy polegające na odtwarzaniu przez dzieci różnych czynności ludzi dorosłych to klasyczny przykład zabawy w role (często nazywanej też zabawą tematyczną lub symboliczną – zależnie od używanej klasyfikacji). W takiej aktywności dziecko udaje, że jest kimś innym (np. mamą, tatą, sprzedawcą, lekarzem), i naśladuje typowe zachowania, wypowiedzi oraz sekwencje działań obserwowane u dorosłych.
Dlaczego "W role" pasuje do opisu? Ponieważ sednem pytania jest nie samo wykonywanie ruchów czy wypowiadanie słów, ale przyjmowanie roli społecznej i odtwarzanie związanych z nią czynności. Tego typu zabawy wspierają m.in. rozwój społeczno-emocjonalny (współdziałanie, negocjowanie ról), rozwój mowy (dialogi w zabawie), a także rozumienie norm i reguł (co "robi" lekarz, klient, rodzic).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "W słowa" sugeruje zabawy językowe/słowne (np. rymowanki, zgadywanki, skojarzenia), w których głównym tworzywem są słowa, a nie odgrywanie ról i czynności dorosłych.
- "Bieżnych" nie jest typowym, ugruntowanym określeniem grupy zabaw w metodyce pracy z małym dzieckiem; brzmi jak przypadkowa lub błędnie utworzona nazwa, bez jednoznacznego związku z naśladowaniem ról.
- "Rzutnych" kojarzy się raczej z czynnościami ruchowymi/miotnymi (rzuty), a więc z innym kryterium podziału zabaw (motoryka), nie z odgrywaniem ról dorosłych.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "udawanie", "naśladowanie dorosłych", "sklep/dom/lekarz", najczęściej chodzi o zabawę w role. Jeśli opis dotyczy rymów, głosek lub skojarzeń – wtedy rozważ zabawy słowne.