W doborze urządzenia do usuwania pyłów kluczowa jest wielkość cząstek, bo od niej zależy dominujący mechanizm separacji. Ziarna o rozmiarze 1000 µm są bardzo duże (to około 1 mm), więc mają dużą masę i łatwo tracą prędkość unoszenia w strumieniu gazu.
Dlatego poprawna jest odpowiedź "komorę osadczą". Komora osadcza działa na zasadzie sedymentacji grawitacyjnej: spowalnia przepływ i daje czas, aby cięższe cząstki opadły na dno pod wpływem grawitacji. Taki aparat bywa też wykorzystywany jako preseparator – pierwszy stopień oczyszczania, chroniący kolejne urządzenia przed nadmiernym obciążeniem grubym materiałem.
Pozostałe odpowiedzi są mniej adekwatne do tak dużych ziaren:
- "filtr tkaninowy" jest przeznaczony głównie do dokładnego odpylania, szczególnie dla drobniejszych frakcji. Dla bardzo grubych cząstek jego użycie bywa niecelowe ekonomicznie i eksploatacyjnie (większe ryzyko szybkiego obciążania i potrzeby częstszego oczyszczania), skoro można je odseparować prostszą metodą.
- "cyklon" wykorzystuje siłę odśrodkową i jest typowym urządzeniem do odpylania "średnich" i "grubszych" cząstek, ale przy skrajnie dużych ziarnach wybór komory osadczej jest bardziej podstawowy i zgodny z logiką doboru: najpierw separacja grawitacyjna, dopiero potem urządzenia o większym oporze/zużyciu energii.
- "płuczkę barbotażową" (odpylanie mokre) stosuje się, gdy potrzebne jest wiązanie pyłu w cieczy lub jednoczesne usuwanie zanieczyszczeń w procesie mokrym. Dla cząstek rzędu 1000 µm jest to zwykle rozwiązanie zbyt złożone w stosunku do potrzeby, a ponadto generuje ścieki/osady mokre wymagające dalszego zagospodarowania.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze przelicz w głowie jednostki. Jeśli widzisz 1000 µm, to masz 1 mm – cząstki na tyle duże, że "same" opadają, więc naturalnym wyborem jest odpylanie grawitacyjne w komorze osadczej.