Film przeznaczony do światła żarowego ma charakterystykę barwną dopasowaną do oświetlenia o innej temperaturze barwowej niż światło dzienne. Jeśli taki materiał zostanie użyty w plenerze przy oświetleniu zastanym (zwykle zdominowanym przez światło dzienne), na obrazie pojawia się wyraźna dominanta barwna: zdjęcie wygląda nienaturalnie "na zimno" (z przewagą niebieskich tonów).
Aby uzyskać prawidłową reprodukcję barw, należy zmienić widmo/"kolor" światła docierającego do filmu tak, by odpowiadało temu, do czego film jest zbalansowany. Do takiej zmiany stosuje się filtry konwersyjne (a nie korekcyjne), ponieważ różnica między światłem dziennym a żarowym jest na tyle duża, że wymaga konwersji, a nie tylko drobnego "podstrojenia".
Odpowiedź "Konwersyjny łososiowy." jest poprawna, bo filtr o zabarwieniu łososiowym działa jak filtr ocieplający (przesuwa barwę światła w stronę cieplejszą), co kompensuje zbyt chłodny efekt powstały przy fotografowaniu w świetle dziennym na film żarowy.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Konwersyjny niebieski." — filtr niebieski dodatkowo ochładza obraz. Zastosowany w opisanej sytuacji pogłębiłby niebieskawą dominantę zamiast ją zlikwidować.
- "Korekcyjny niebieski." — poza kierunkiem zmiany (ochładzanie) dochodzi problem typu filtra: filtr korekcyjny służy do mniejszych poprawek w obrębie zbliżonych warunków oświetleniowych, a tu potrzebna jest zmiana konwersyjna.
- "Korekcyjny łososiowy." — choć "łososiowy" wskazuje właściwy kierunek (ocieplenie), to określenie "korekcyjny" sugeruje filtr do niewielkich korekt. W tym zadaniu oczekuje się filtra konwersyjnego, czyli przeznaczonego do większej zmiany dopasowania barwnego.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, czy materiał (film) jest na światło dzienne czy żarowe, a dopiero potem zdecyduj, czy trzeba obraz ocieplić czy ochłodzić. Na końcu wybierz, czy skala różnicy wymaga filtra konwersyjnego (duża zmiana) czy korekcyjnego (mała zmiana).