Czujnik indukcyjny (zbliżeniowy) działa na zasadzie pola elektromagnetycznego i prądów wirowych wzbudzanych w przewodniku. W praktyce oznacza to, że jest on przeznaczony do wykrywania metali (np. stali, aluminium), często z dużą powtarzalnością i w niewielkich odległościach, typowo liczonych w milimetrach. Dlatego przy wymaganiu: "wykrywać z dużą dokładnością tylko obiekty metalowe w odległości do 5 mm" właściwy wybór to właśnie czujnik indukcyjny.
Odpowiedź "czujnik temperatury" jest nieprawidłowa, ponieważ takie czujniki służą do pomiaru temperatury (np. otoczenia, elementu grzejnego, łożyska), a nie do detekcji obecności obiektu w przestrzeni. Nawet jeśli w niektórych aplikacjach temperatura pośrednio wskazuje stan procesu, nie jest to detekcja obiektu metalowego w zadanym dystansie.
Odpowiedź "czujnik mechaniczny" (np. krańcówka) również nie spełnia warunku: zwykle wymaga fizycznego kontaktu z obiektem. To zmniejsza trwałość w aplikacjach o dużej liczbie cykli, może wprowadzać drgania/zużycie i nie jest typowym rozwiązaniem do bezkontaktowej, precyzyjnej detekcji w odległości kilku milimetrów.
Odpowiedź "czujnik ultradźwiękowy" jest błędna, bo ultradźwięki wykrywają obiekty na podstawie odbicia fali akustycznej, a więc mogą wykrywać różne materiały (nie tylko metal). To dobre rozwiązanie np. do pomiaru odległości, poziomu lub detekcji dużych obiektów, ale nie spełnia warunku "tylko obiekty metalowe".
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się ograniczenie "tylko metal", najczęściej chodzi o czujnik indukcyjny. Gdy pojawia się "różne materiały, także niemetale" – częściej pasują czujniki ultradźwiękowe lub pojemnościowe (zależnie od zadania).