W rachunkowości "zyski nadzwyczajne" kojarzono ze skutkami zdarzeń losowych, czyli takich, które są rzadkie, trudne do przewidzenia i nie wynikają z typowego prowadzenia działalności (np. pożar, powódź). W takim przypadku przedsiębiorstwo może otrzymać odszkodowanie (np. od ubezpieczyciela) za utracone lub zniszczone składniki majątku, takie jak materiały magazynowe. Taki wpływ ma charakter incydentalny i był kwalifikowany jako zysk nadzwyczajny.
Odpowiedź "nadwyżkę inwentaryzacyjną wynikającą z właściwości fizyko-chemicznych towaru" nie pasuje do kategorii nadzwyczajnej, ponieważ różnice inwentaryzacyjne są elementem normalnej gospodarki magazynowej (mogą wynikać z ubytków, przybytków, błędów pomiaru, rozliczeń ewidencyjnych lub cech towaru). To zdarzenie związane z bieżącą działalnością.
Odpowiedź "otrzymane od dostawcy odszkodowanie za nieterminowe wykonanie dostawy" dotyczy relacji umownych i jakości realizacji dostaw. Jest to zdarzenie gospodarcze wynikające z typowych kontraktów handlowych, a nie z losowej katastrofy. Choć również jest "odszkodowaniem", to jego źródłem jest umowa i opóźnienie, a nie zdarzenie losowe.
Odpowiedź "przychód ze sprzedaży środków trwałych" to standardowy efekt gospodarowania majątkiem trwałym (sprzedaż, likwidacja, wymiana). Może być jednorazowy, ale nie jest z definicji nadzwyczajny: wynika z decyzji zarządczych i normalnych operacji majątkowych.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o "nadzwyczajne" najpierw sprawdź, czy opis dotyczy zdarzenia losowego (pożar, zalanie, klęska), a dopiero potem patrz na formę wpływu (odszkodowanie, zwrot, przychód). Sama "nietypowość" lub rzadkość nie wystarcza.