Przy odbiorze dostawy w sklepie kluczowe są dwie czynności: sprawdzenie stanu towaru (choćby wzrokowo opakowań i produktu) oraz pozostawienie śladu w dokumentach, jeśli wykryto niezgodność. Odpowiedź "Przyjąć dostawę, ale odnotować uszkodzenie na liście przewozowej." jest właściwa, bo tworzy formalną podstawę do dalszych działań: wyjaśnienia z dostawcą, zgłoszenia szkody w transporcie lub wszczęcia reklamacji.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- "Przyjąć dostawę i sprzedać uszkodzony produkt z rabatem." – to pomija obowiązek rozliczenia szkody z podmiotem odpowiedzialnym za dostawę. Dodatkowo sprzedaż uszkodzonego towaru wymaga jasnego oznaczenia stanu i zgodności z zasadami sprzedaży; nie rozwiązuje też problemu dokumentowania szkody przy odbiorze.
- "Odmówić przyjęcia całej dostawy." – w praktyce zwykle jest to działanie nieproporcjonalne, gdy uszkodzenie dotyczy pojedynczej sztuki. Może powodować przestoje, braki towaru i komplikacje logistyczne. Często lepsze jest przyjęcie dostawy z zastrzeżeniem oraz wyłączenie uszkodzonej pozycji do dalszego wyjaśnienia.
- "Zignorować uszkodzenie i sprzedać produkt jak nowy." – to najwyższe ryzyko: klient może złożyć reklamację, a sklep traci możliwość skutecznego dochodzenia roszczeń za szkodę powstałą przed sprzedażą. To także narusza standardy rzetelnej obsługi.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o dostawę szukaj odpowiedzi, która łączy kontrolę i udokumentowanie (uwagi na dokumencie odbioru, protokół szkody, zapis o uszkodzeniu). To najczęściej rozstrzyga, czy sklep będzie mógł dochodzić swoich praw.