U przeżuwaczy główna część trawienia węglowodanów zachodzi w żwaczu dzięki mikroorganizmom. Gdy w dawce jest dużo łatwo strawnych i szybko fermentujących węglowodanów (np. skrobia z pasz treściwych), fermentacja przebiega intensywnie i powstaje dużo lotnych kwasów tłuszczowych oraz innych produktów zakwaszających treść żwacza. Jeśli jednocześnie brakuje odpowiedniej ilości włókna strukturalnego (stymulującego przeżuwanie i ślinienie), mechanizmy buforujące nie nadążają, a pH spada. To prowadzi do zaburzenia określanego jako kwasica żwacza.
Odpowiedź "kwasicę żwacza" jest więc zgodna z typowym mechanizmem żywieniowym: nadmiar szybko fermentujących węglowodanów → wzrost produkcji kwasów → spadek pH.
Pozostałe odpowiedzi nie pasują do podanej przyczyny:
- "zasadowicę żwacza" łączy się z sytuacjami, w których pH rośnie, a nie spada; to przeciwstawny kierunek zmian w środowisku żwacza.
- "porażenie poporodowe" (związane z okresem okołoporodowym) dotyczy przede wszystkim zaburzeń gospodarki mineralnej, zwłaszcza wapniowej, a nie bezpośrednio nadmiaru szybko fermentującej skrobi.
- "przemieszczenie trawieńca" ma złożoną etiologię i może współwystępować z innymi problemami żywieniowymi, ale samo sformułowanie o dużym udziale szybko fermentujących węglowodanów najbardziej jednoznacznie wskazuje na zakwaszenie środowiska żwacza.
W praktyce przy układaniu dawek warto pamiętać o stopniowych zmianach żywienia i o roli pasz objętościowych oraz włókna, aby ograniczać ryzyko spadku pH w żwaczu.