"Gazowa metoda opróżniania instalacji chłodniczej" odnosi się do takiego sposobu odzysku/opróżniania, w którym sprężarka zasysa czynnik w fazie gazowej (parę) z części instalacji. Jest to logiczne z punktu widzenia budowy sprężarki: jej zadaniem jest sprężanie gazu, a dopływ cieczy może prowadzić do nieprawidłowej pracy i uszkodzeń (tzw. uderzenie cieczy).
W poprawnym ujęciu sprężarka pobiera parę czynnika z instalacji, po czym tłoczy ją do strony wysokiego ciśnienia. Dalej czynnik przechodzi przez skraplacz, gdzie oddaje ciepło i ulega skropleniu. Skroplenie jest korzystne, bo ciecz łatwiej zebrać w przeznaczonym do tego naczyniu (butli) przy zachowaniu odpowiedniej procedury.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Warianty mówiące o zasysaniu cieczy są błędne w kontekście "metody gazowej": sama nazwa wskazuje na fazę gazową, a dodatkowo sprężarka nie powinna zasysać cieczy w normalnej pracy.
- Warianty z przetłaczaniem do butli poprzez parownik nie odpowiadają typowej drodze po stronie tłocznej sprężarki. Parownik jest elementem strony niskiego ciśnienia, w którym czynnik odparowuje, a nie skrapla się przed zebraniem.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą regułę: sprężarka zasysa parę, skraplacz skrapla. Jeśli w odpowiedzi pojawia się "ciecz zasysana przez sprężarkę" albo pomieszanie ról parownika i skraplacza, to zwykle sygnał, że odpowiedź jest błędna.