W zadaniu chodzi o uzupełnienie udziału makroskładników (procentowo) dla dzieci przedszkolnych. Tego typu tabele w nauczaniu gastronomicznym zwykle opisują orientacyjny rozkład energii pochodzącej z węglowodanów, białka i tłuszczu w racji pokarmowej (często zapisywany jako E%).
Odpowiedź "Węglowodany 60%, Białko 20%, Tłuszcze 20%" jest poprawna, ponieważ odpowiada zbilansowanemu modelowi żywienia dziecka:
- węglowodany stanowią największą część energii (dzieci są aktywne, a węglowodany są podstawowym paliwem),
- białko jest istotne dla wzrostu i regeneracji, ale nie powinno dominować w bilansie energetycznym,
- tłuszcz jest potrzebny m.in. do wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i jako źródło energii, jednak zbyt wysoki udział może wypierać inne składniki i pogarszać jakość diety.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, bo przesuwają proporcje w stronę modelu typowego dla innych grup lub tworzą mniej pożądany bilans:
- "Węglowodany 55%, Białko 15%, Tłuszcze 30%" zwiększa udział tłuszczu i obniża białko; w praktyce łatwo wtedy o jadłospis zbyt tłusty (np. częste smażenie) i z mniejszą ilością pełnowartościowych produktów białkowych.
- "Węglowodany 50%, Białko 20%, Tłuszcze 30%" także podnosi tłuszcz kosztem węglowodanów; przy żywieniu dzieci może to prowadzić do niekorzystnego doboru potraw (dużo produktów wysokotłuszczowych).
- "Węglowodany 50%, Białko 30%, Tłuszcze 20%" zawyża białko, co często wynika z intuicji "dziecko rośnie, więc białka ma być najwięcej". W bilansie procentowym nie jest to typowe rozwiązanie i nie opisuje standardowego, szkolnego rozkładu makroskładników.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdź, czy suma wynosi 100% i czy proporcje mają sens dla grupy (dzieci – zwykle przewaga węglowodanów; sportowcy – wysoki udział węglowodanów; osoby starsze – często inny rozkład ze względu na zmiany metaboliczne i potrzeby zdrowotne).