W leczeniu nadciśnienia tętniczego stosuje się kilka głównych grup leków, które obniżają ciśnienie przez wpływ na opór naczyniowy, rzut serca lub układ renina–angiotensyna–aldosteron.
Poprawny zestaw: beta-adrenolityki, antagoniści kanałów wapniowych oraz inhibitory konwertazy angiotensynowej obejmuje trzy klasy o działaniu hipotensyjnym. Inhibitory konwertazy angiotensynowej (ACEI) zmniejszają powstawanie angiotensyny II, co prowadzi m.in. do rozszerzenia naczyń i spadku ciśnienia. Antagoniści kanałów wapniowych (CCB) rozkurczają mięśniówkę naczyń (a niektóre wpływają też na serce), co zmniejsza opór obwodowy. Beta-adrenolityki obniżają ciśnienie głównie przez zmniejszenie częstości i kurczliwości serca oraz wpływ na wydzielanie reniny; w praktyce są często szczególnie przydatne przy współistniejących chorobach (np. wybranych zaburzeniach rytmu, chorobie wieńcowej).
Dlaczego pozostałe zestawy są nieprawidłowe? Wszystkie zawierają α1-adrenomimetyki. Pobudzenie receptorów alfa-1 w naczyniach powoduje skurcz naczyń i wzrost oporu obwodowego, co typowo zwiększa ciśnienie tętnicze. Takie leki są kojarzone raczej z leczeniem stanów niedociśnienia lub jako składniki obkurczające naczynia w innych wskazaniach, a nie jako standardowa terapia nadciśnienia. Dlatego obecność α1-adrenomimetyków dyskwalifikuje te odpowiedzi.
Warto też pamiętać, że oprócz wymienionych klas w nadciśnieniu szeroko stosuje się również inne grupy (np. sartany czy diuretyki tiazydopodobne). Na egzaminie kluczowe jest jednak rozpoznanie, które grupy na pewno są lekami hipotensyjnymi oraz odróżnienie ich od leków o działaniu presyjnym.