Pytanie sprawdza umiejętność zastosowania ulg ustawowych i poprawnego przeliczenia ceny biletu na podstawie podanego biletu normalnego (54,00 zł). W praktyce obsługi podróżnych w portach i terminalach (np. w punktach informacji i sprzedaży) oznacza to dobranie właściwej kategorii pasażera oraz sprawdzenie dokumentów.
Studentka (24 lata) z ważną legitymacją korzysta z ulgi 51%. Ulga 51% oznacza, że do zapłaty pozostaje 49% ceny normalnej, więc liczymy: 54,00 × 0,49 = 26,46 zł. Częsty błąd polega na pomnożeniu przez 0,51, co daje zaniżony lub zawyżony wynik w zależności od interpretacji.
Dziecko 2-letnie mieści się w grupie "do 4 lat", dla której przejazd jest bezpłatny (100% ulgi). W rachunku taka pozycja ma wartość 0,00 zł, choć w praktyce nadal trzeba umieć potwierdzić wiek dziecka odpowiednim dokumentem.
Emeryt (pierwszy przejazd w roku) z zaświadczeniem ma prawo do ulgi 37% na przejazdy realizowane w ograniczonej liczbie w roku. Cena po uldze to 63% ceny normalnej: 54,00 × 0,63 = 34,02 zł. Uczniowie często mylą tę ulgę ustawową z ofertami handlowymi przewoźników (np. "senior"), które mają inne warunki.
Suma kosztów dla trzech osób wynosi: 26,46 + 0,00 + 34,02 = 60,48 zł.
- "47,52 zł" mogłoby wynikać z błędnego użycia procentów (np. przyjęcia 37% jako kwoty do zapłaty albo pomylenia 51% z 49%).
- "94,50 zł" sugeruje nieuwzględnienie bezpłatnego przejazdu dziecka lub błędne zastosowanie jednej z ulg.
- "107,46 zł" wygląda jak suma bez ulg (3 × 54,00 = 162,00) przeliczona w niewłaściwy sposób albo z pominięciem warunków ustawowych.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: cena po uldze = cena normalna × (1 − ulga) oraz pilnować, czy dana ulga wymaga dokumentu (legitymacja, zaświadczenie) lub spełnienia warunku wieku.