KWALIFIKACJA HGT2 - CZERWIEC 2009

PYTANIE NR 38.
Ile białka zwierzęcego zawiera potrawa składająca się ze 100 g mięsa, 50 g cebuli, 100 g mąki, 50 g masła i 200 g kapusty białej?
Ilustracja przedstawia tabelę zatytułowaną 'Zawartość składników odżywczych w 100 g surowca' oraz 'Wartość energetyczna 100
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Poprawna odpowiedź to 21,25 g.
Do białka zwierzęcego zalicza się tylko składniki pochodzenia odzwierzęcego, czyli tutaj mięso i masło. Z 100 g mięsa otrzymujemy 20,9 g białka, a z 50 g masła 0,35 g, bo trzeba przeliczyć wartość dla 100 g na połowę masy. Cebula, mąka i kapusta dostarczają białka roślinnego, więc nie są wliczane do wyniku.

Pełne wyjaśnienie:

Wynik 21,25 g jest prawidłowy, ponieważ w pytaniu trzeba obliczyć wyłącznie białko zwierzęce, a nie całkowitą ilość białka w potrawie. Do źródeł białka zwierzęcego w podanym składzie należą mięso i masło. Cebula, mąka oraz kapusta biała są surowcami roślinnymi, więc zawarte w nich białko nie wchodzi do tego wyniku.

Obliczenie wykonuje się etapami:

  • 100 g mięsa dostarcza 20,9 g białka zwierzęcego, więc do sumy wchodzi 20,9 g.
  • 50 g masła zawiera połowę wartości podanej dla 100 g, czyli 0,35 g białka.
  • Suma: 20,9 g + 0,35 g = 21,25 g.

Odpowiedź "34,1 g" jest nieprawidłowa, ponieważ wynika z dodawania także białka pochodzenia roślinnego albo z błędnego założenia, że należy policzyć białko ogółem. Odpowiedź "33,9 g" prowadzi do bardzo podobnej pomyłki: sumuje niemal całe białko wszystkich składników, ignorując kryterium pochodzenia. Odpowiedź "22,1 g" jest bliska wynikowi poprawnemu, ale wskazuje na błąd rachunkowy albo niewłaściwe przeliczenie jednego ze składników.

Na egzaminie warto najpierw podkreślić słowo "zwierzęcego", potem zaznaczyć produkty odzwierzęce i dopiero na końcu liczyć gramaturę. Taka kolejność ogranicza najczęstszy błąd, czyli mechaniczne sumowanie wszystkich wartości z tabeli bez analizy treści pytania. To ważna umiejętność w pracy kucharza, bo podobnie oblicza się skład odżywczy receptur, porcji i potraw wydawanych w żywieniu zbiorowym.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Białko zwierzęce to białko pochodzące z surowców odzwierzęcych, takich jak mięso, ryby, jaja, mleko i przetwory mleczne. W gastronomii trzeba je odróżniać od białka roślinnego, bo wpływa to na ocenę wartości odżywczej potrawy, planowanie menu i poprawność obliczeń w recepturze.
Najpierw ustal pochodzenie każdego składnika. Jeśli surowiec pochodzi od zwierząt, jego białko zaliczasz do zwierzęcego. Jeśli jest to warzywo, zboże lub inny produkt roślinny, liczy się jako białko roślinne. Dopiero po tej selekcji przelicza się wartości z tabeli na rzeczywistą masę użytego surowca.
Wartość podaną dla 100 g mnożysz przez rzeczywistą masę składnika i dzielisz przez 100. Dla 50 g bierzesz połowę wartości, dla 200 g podwójną, a dla innych mas stosujesz zwykłą proporcję. To podstawowa umiejętność w zadaniach z receptury, porcji i oceny składu odżywczego potraw.
Masło jest przetworem mlecznym, więc pochodzi od zwierząt. Zawiera niewielką ilość białka, ale nadal jest to białko zwierzęce. W zadaniach egzaminacyjnych nie wolno go pomijać tylko dlatego, że jego udział jest mały. Każdy składnik odzwierzęcy trzeba uwzględnić zgodnie z podaną gramaturą.
W tym zadaniu białko zwierzęce wnoszą mięso i masło. Cebula, mąka oraz kapusta biała są składnikami roślinnymi, więc ich białko nie wchodzi do obliczenia. To częsty punkt kontrolny na egzaminie: zanim zaczniesz liczyć, zaznacz sobie, które surowce spełniają warunek zapisany w pytaniu.
Najczęstszy błąd polega na zsumowaniu całego białka ze wszystkich produktów zamiast tylko białka zwierzęcego. Druga typowa pomyłka to brak przeliczenia z 100 g na faktyczną masę składnika, na przykład potraktowanie 50 g masła tak, jakby było 100 g. Oba błędy prowadzą do wyniku pozornie wiarygodnego, ale niepoprawnego.
Najpierw oszacuj, jaki składnik dominuje. Tutaj 100 g mięsa daje już ponad 20 g białka, a 50 g masła wnosi tylko niewielki dodatek. Dlatego wynik powinien być nieco większy od wartości dla mięsa, a nie zbliżony do sumy wszystkich składników. Taka szybka kontrola pomaga wychwycić błędne odpowiedzi jeszcze przed końcem obliczeń.
Kucharz wykonuje takie obliczenia przy planowaniu receptur, przygotowywaniu jadłospisów, pracy z dietami i opisywaniu wartości odżywczej potraw. Jest to ważne także w żywieniu zbiorowym, gdzie trzeba świadomie dobierać surowce i kontrolować skład porcji. Umiejętność liczenia łączy technologię gastronomiczną z podstawami żywienia.
Najlepiej ćwiczyć trzy kroki: rozpoznanie rodzaju składnika, odczyt wartości dla 100 g i przeliczenie na używaną masę. Pomaga też rozwiązywanie krótkich zadań na porcje i receptury oraz sprawdzanie, czy pytanie dotyczy białka ogółem, białka zwierzęcego, tłuszczu czy energii. Kluczowe jest czytanie polecenia bardzo uważnie.
To zależy od treści pytania. Jeżeli pojawia się sformułowanie "białko zwierzęce", liczysz wyłącznie składniki odzwierzęce. Jeżeli zadanie pyta o "białko" bez doprecyzowania, zwykle chodzi o białko ogółem. Na egzaminie warto podkreślać takie słowa kluczowe, bo właśnie one decydują o sposobie liczenia i wyborze odpowiedzi.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 54% zdających egzamin. trudne

W praktyce zawodowej kluczowe jest to, że poprawna odpowiedź to 21,25 g.Do białka zwierzęcego zalicza się tylko składniki pochodzenia odzwierzęcego, czyli tutaj mięso i masło.

Źródła:

  • Materiał zadania, sekcja PRE-VALIDATION RESULTS → TIEBREAKER MODEL'S REASONING: obliczenie 20,9 + 0,35 = 21,25 g oraz rozróżnienie białka zwierzęcego od białka ogółem

Materiały:

  • tabele składu i wartości odżywczej żywności
  • zadania rachunkowe z technologii gastronomicznej
  • receptury potraw z przeliczeniami na gramaturę

Aktualizacja pytania: 03.04.2026



Aktualizacja pytania: 03.04.2026
📡 Brak połączenia internetowego