Kluczowym czynnikiem decydującym o tym, czy siano bezpiecznie przetrwa okres magazynowania, jest jego wilgotność. Jeżeli w materiale roślinnym pozostaje zbyt dużo wody, łatwiej zachodzą procesy mikrobiologiczne (m.in. rozwój grzybów) oraz nasilają się przemiany prowadzące do zagrzewania. Skutkiem mogą być straty jakościowe, spadek wartości pokarmowej, powstawanie niepożądanych zapachów oraz ryzyko wystąpienia pleśni.
Odpowiedź "Poniżej 15%" jest poprawna, ponieważ taki poziom wilgotności jest traktowany jako próg bezpiecznego przechowywania siana – woda jest na tyle ograniczona, że wyraźnie maleje ryzyko ogrzewania się masy i rozwoju pleśni podczas składowania.
Pozostałe propozycje wskazują wartości wyższe, które zwiększają prawdopodobieństwo problemów w magazynie:
- "16-20%" – to już zakres, w którym siano może być pozornie "prawie suche", ale nadal ma dość wilgoci, by przy sprzyjających warunkach (zagęszczenie, słaba wentylacja) mogło się zagrzewać i pleśnieć.
- "21-25%" – tak wysoka wilgotność znacząco podnosi ryzyko rozwoju mikroorganizmów, pogorszenia jakości oraz powstawania ognisk pleśni w stogu lub w belach.
- "Powyżej 26%" – jest to poziom zdecydowanie niebezpieczny dla przechowywania w postaci siana; materiał jest zbyt mokry, przez co ryzyko szybkiego psucia i zagrzewania jest bardzo wysokie.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać zasadę: im bardziej "suche" siano na etapie składowania, tym mniejsze ryzyko zagrzewania i pleśnienia. W praktyce na ryzyko wpływają też: sposób zbioru, gęstość sprasowania, warunki pogodowe, miejsce składowania oraz przewiewność magazynu.