W dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym zleceniobiorcy punktem wyjścia jest przychód uzyskany z tytułu umowy zlecenia. Następnie należy sprawdzić, czy w wypłacie wystąpiły składniki, które przepisy wyłączają z podstawy wymiaru składek.
W zadaniu podano dwa elementy wypłaty:
- wynagrodzenie brutto z umowy zlecenia: 10 500,00 zł,
- ekwiwalent za pranie odzieży roboczej: 200,00 zł.
Ekwiwalent za pranie odzieży roboczej (gdy odpowiada rzeczywistym kosztom) jest świadczeniem, którego nie uwzględnia się w podstawie wymiaru składek. Dlatego do podstawy przyjmujemy wyłącznie wynagrodzenie z umowy zlecenia, czyli 10 500,00 zł.
Kolejny krok to kontrola miesięcznego limitu podstawy wymiaru składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe (250% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia). Dla roku 2017 w materiale wskazano limit 10 657,50 zł. Limit działa jak "sufit": jeżeli wyliczona podstawa po wyłączeniach byłaby wyższa od limitu, należałoby ją obniżyć do wartości limitu.
Tutaj jednak 10 500,00 zł < 10 657,50 zł, więc ograniczenie nie zmienia wyniku.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "10 657,50 zł" to mylenie limitu z wynikiem; limit stosuje się dopiero po przekroczeniu.
- "10 700,00 zł" powstaje z błędnego wliczenia ekwiwalentu do podstawy (10 500 + 200).
- "10 200,00 zł" to błędne odjęcie ekwiwalentu od wynagrodzenia; w tym zadaniu ekwiwalent się pomija, a nie traktuje jako potrącenie.
Wniosek: prawidłowa podstawa wymiaru składki wynosi 10 500,00 zł.