W sieciach średniego napięcia odłącznik służy przede wszystkim do zapewnienia przerwy izolacyjnej i wykonywania manewrów w warunkach, w których nie występuje prąd obciążenia. Nie oznacza to jednak, że przy "nieobciążonej" linii nie płynie żaden prąd. Dla linii kablowej istotny jest prąd pojemnościowy wynikający z pojemności kabla względem ziemi i między żyłami.
Podczas załączenia/wyłączenia odcinka kablowego odłącznikiem pojawia się konieczność bezpiecznego łączenia tego prądu pojemnościowego. Im dłuższy kabel i im wyższe napięcie, tym większa pojemność całkowita oraz większy prąd pojemnościowy, a więc rośnie ryzyko niekorzystnych zjawisk łączeniowych (m.in. łuku w aparacie, przepięć łączeniowych). Dlatego w praktyce stosuje się tabele lub wytyczne określające dopuszczalną długość odcinka kablowego dla danego napięcia i przekroju/typu kabla przy łączeniu odłącznikiem trójbiegunowym.
Odpowiedź "2,0 km" odpowiada maksymalnej długości łączonego odcinka w zadanych warunkach (15 kV, Al 30 mm2) wg takich zestawień eksploatacyjnych. Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z typowych powodów:
- "1,0 km" – wartość zbyt zachowawcza; mogłaby dotyczyć innych warunków (innego napięcia, innego typu kabla albo bardziej rygorystycznych zaleceń dla konkretnego aparatu).
- "3,0 km" – przekracza typowe dopuszczalne długości dla łączenia prądu pojemnościowego odłącznikiem; wraz z długością rośnie obciążenie łączeniowe aparatu.
- "4,0 km" – tym bardziej zwiększa prąd pojemnościowy i ryzyko zjawisk łączeniowych; taka długość zwykle wymagałaby aparatu o innych możliwościach łączeniowych (np. wyłącznika) lub dodatkowych rozwiązań ograniczających skutki manewru.
W przygotowaniu do egzaminu warto zapamiętać mechanizm: ograniczenie wynika z prądu pojemnościowego kabla i zdolności łączeniowej odłącznika, a konkretne liczby pochodzą z tabel/wytycznych stosowanych w eksploatacji.