DGA (analiza gazów rozpuszczonych w oleju) jest jedną z kluczowych metod diagnostyki transformatorów olejowych, ponieważ wiąże objawy chemiczne z procesami uszkodzeniowymi zachodzącymi wewnątrz izolacji olejowo-papierowej. Pod wpływem przegrzania, wyładowań niezupełnych lub łuku elektrycznego powstają charakterystyczne gazy, a ich stężenia oraz zmiany w czasie pozwalają określać typ defektu i jego dynamikę. W praktyce eksploatacyjnej daje to bardzo skuteczne narzędzie do wczesnego wykrywania problemów, zanim rozwiną się w awarię.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej trafne?
- Pomiar temperatury powierzchni (np. termowizja) jest użyteczny, ale najczęściej pokazuje skutki (nagrzewanie obudowy, zacisków, chłodnic) i bywa zależny od warunków obciążenia oraz chłodzenia. Nie zawsze ujawnia wczesne defekty w uzwojeniach lub w izolacji, które nie powodują jeszcze istotnego wzrostu temperatury na zewnątrz.
- Pomiar oporu izolacji jest podstawowym badaniem elektrycznym, jednak jego czułość na niektóre defekty wewnętrzne jest ograniczona. Wynik bywa silnie zależny od wilgotności, temperatury oraz stanu powierzchni izolacji, a wczesne wyładowania niezupełne mogą nie powodować jednoznacznego spadku oporu.
- Analiza widma dźwięku może mieć zastosowanie w diagnostyce wybranych zjawisk (np. hałasu mechanicznego), ale nie jest standardowo uznawana za najbardziej efektywną metodę identyfikacji defektów elektroizolacyjnych w transformatorze olejowym w porównaniu z DGA.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy transformatorów olejowych i "lokalizacji/wykrywania uszkodzeń" rozumianych jako rozpoznanie rodzaju defektu wewnętrznego, najczęściej właściwą odpowiedzią będzie metoda wykorzystująca informacje z oleju, czyli DGA, bo olej "zbiera" produkty procesów zachodzących wewnątrz aparatu.