W kalkulacji zapotrzebowania materiałowego w druku cyfrowym kluczowe jest rozróżnienie między:
- materiałami eksploatacyjnymi (tusz w inkjet, toner w elektrofotografii),
- podłożem (papier/arkusz), którego ilość zwykle wynika z nakładu i formatu.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź o tuszu?
Technika druku determinuje mechanizm wytworzenia obrazu: w druku atramentowym nanoszony jest ciekły tusz, a w technice elektrofotograficznej utrwalany jest proszkowy toner. Te różnice powodują, że przy tym samym projekcie (zwłaszcza przy innym pokryciu powierzchni) realne zużycie tuszu/tonera i koszt jednostkowy mogą się istotnie różnić, więc wpływ na kalkulację materiałową jest bezpośredni.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe w ujęciu pytania?
- "Nie wpływają…" – to zaprzecza podstawowej praktyce kalkulacji: dobór technologii zmienia zapotrzebowanie na tusz/toner, więc wpływ istnieje.
- "Wpływają na ilość papieru" – przy założeniu tego samego formatu i nakładu liczba arkuszy do zadrukowania nie wynika z samej techniki, tylko z wymaganej liczby egzemplarzy i układu użytków. Technika może wpływać na jakość/rodzaj podłoża, ale nie musi zmieniać jego ilości.
- "Wpływają na czas produkcji" – czas jest parametrem procesu, a pytanie dotyczy zapotrzebowania materiałowego. Może mieć znaczenie kosztowe, ale nie odpowiada wprost na pytanie o zużycie materiałów.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "kalkulacja zapotrzebowania materiałowego", szukaj odpowiedzi związanej z zużyciem materiałów (tusz/toner), a nie z czasem, organizacją pracy czy samą jakością druku.