Do bezpośredniego sterowania przekaźnika elektromechanicznego z układów TTL stosuje się bramki (lub bufory/inwertery) z wyjściem typu otwarty kolektor. Takie wyjście nie podaje aktywnie stanu wysokiego z wewnętrznego zasilania układu, lecz działa jak tranzystorowy klucz: w stanie aktywnym przewodzi i ściąga prąd do masy, a w stanie nieaktywnym jest odcięte. Dzięki temu obciążenie (cewka przekaźnika) może być zasilane z zewnętrznego źródła napięcia wyższego niż 5 V typowe dla logiki TTL (np. 12 V lub 24 V).
W praktyce cewkę przekaźnika podłącza się do dodatniego bieguna zasilania (np. +12 V), a drugi koniec do wyjścia otwartego kolektora. Wyjście "włącza" przekaźnik przez przewodzenie do masy. Dodatkowo przy cewce stosuje się diodę antyrównoległą, aby ograniczyć przepięcie od samoindukcji podczas wyłączania prądu – to chroni tranzystor wyjściowy.
Odpowiedź "Z tranzystorami Schottky'ego." jest błędna, bo określenie Schottky odnosi się do technologii przyspieszania przełączania (zmniejszanie nasycenia), a nie do sposobu wyprowadzenia wyjścia umożliwiającego zasilanie cewki z osobnego napięcia.
Odpowiedź "Z układem Schmitta." jest błędna, ponieważ wejście Schmitta opisuje histerezę progów przełączania na wejściu (odporność na zakłócenia i wolne zbocza), a nie zwiększoną zdolność wyjścia do sterowania obciążeniem indukcyjnym.
Odpowiedź "Trójstanowych." jest błędna, bo wyjścia trójstanowe są projektowane głównie do współdzielenia magistral (stan wysoki, niski i wysokiej impedancji). Nie rozwiązują problemu zasilania cewki wyższym napięciem ani nie są "naturalnym" wyjściem do kluczowania przekaźnika jak otwarty kolektor.