Rotacja zapasów opisuje, jak szybko zapas jest sprzedawany i odtwarzany. Niska rotacja oznacza produkty wolnorotujące: długo zalegają w magazynie, zajmują lokalizacje, generują koszty składowania i zamrażają kapitał. W praktyce stosuje się dwa główne kierunki działań: (1) przyspieszenie zejścia zapasu już posiadanego oraz (2) niedopuszczenie do dalszego narastania zapasu w przyszłości.
Odpowiedź "Zmniejszyć cenę tych produktów." jest poprawna, ponieważ jest to typowa metoda stymulacji popytu. Obniżka ceny (często w formie promocji lub wyprzedaży) zwiększa atrakcyjność oferty dla klienta i pomaga szybciej sprzedać to, co już znajduje się w magazynie. Dla pracy magazynowej ma to wymierny efekt: uwolnienie miejsca, zmniejszenie ryzyka przeterminowania/uszkodzeń oraz poprawę płynności zapasu.
Dlaczego pozostałe propozycje są niekorzystne w kontekście niskiej rotacji?
- "Zwiększyć produkcję tych produktów." – przy wolnym schodzeniu towaru dokładanie kolejnych sztuk zwiększa nadmiar, obciążenie magazynu i koszty. To typowy błąd: mylenie problemu sprzedaży z problemem wytwarzania.
- "Zwiększyć cenę tych produktów." – wyższa cena zwykle obniża popyt, więc towar może zalegać jeszcze dłużej. W efekcie rotacja może spaść, a nie wzrosnąć.
- "Zmniejszyć produkcję tych produktów." – to działanie ma sens jako ograniczenie podaży na przyszłość (żeby nie gromadzić kolejnych zapasów), ale nie rozwiązuje bezpośrednio problemu już zalegającego towaru. W kontekście pytania o reakcję na wynik analizy rotacji, typowym działaniem "tu i teraz" jest pobudzenie sprzedaży.
W praktyce firmy często łączą oba podejścia: uruchamiają promocję, aby opróżnić magazyn, a równolegle ograniczają zamówienia/dostawy, by nie odtwarzać zapasu wolniej sprzedających się pozycji.