Przy sadzeniu drzew owocowych wiosną najczęściej wskazuje się ryzyko przymrozków, czyli krótkotrwałych spadków temperatury poniżej 0°C występujących już po rozpoczęciu okresu wiosennego. Świeżo posadzone drzewko ma ograniczoną zdolność pobierania wody (system korzeniowy jest jeszcze słabo zregenerowany), a tkanki i pąki mogą być wrażliwe na nagłe ochłodzenia. Skutkiem mogą być uszkodzenia pąków, młodych przyrostów, a także ogólne osłabienie rośliny i gorsze przyjęcie się po posadzeniu.
Odpowiedź "Ryzyko suszy" bywa realna, jednak częściej jest kojarzona z późną wiosną i latem. W praktyce w sadzeniu wiosennym niedobór wody można zwykle kompensować zabiegami pielęgnacyjnymi (podlewanie, ściółkowanie, ograniczanie parowania), dlatego nie jest to najczęściej wskazywane główne ryzyko wynikające z samego terminu.
Odpowiedź "Mniejszy wybór roślin w sklepach ogrodniczych" dotyczy dostępności handlowej, a nie ryzyka biologicznego czy agrotechnicznego. Może mieć znaczenie organizacyjne, ale nie opisuje kluczowego zagrożenia dla powodzenia przyjęcia się drzewka po posadzeniu.
Odpowiedź "Ryzyko uszkodzenia przez mróz" jest bliska znaczeniowo przymrozkom. W ujęciu ogrodniczym "mróz" częściej kojarzy się z dłuższymi okresami zimowych spadków temperatur, natomiast wiosną typowym problemem są właśnie przymrozki (krótkie epizody). Dlatego jako najbardziej precyzyjne wskazanie zagrożenia wiosennego pozostaje ryzyko przymrozków.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "wiosną", a odpowiedzi dotyczą temperatur, zwykle chodzi o wahania i nagłe ochłodzenia po ociepleniu, czyli przymrozki, a nie typowe mrozy zimowe.