W gospodarce magazynowej kluczowe jest takie ustalenie poziomu zapasu, aby zapewnić dostępność towaru i jednocześnie nie generować nadmiernych kosztów. Dlatego najbardziej prawdopodobnie poprawi efektywność odpowiedź "Norma określająca optymalną ilość towarów w magazynie". Norma optymalna (często rozumiana jako poziom ekonomicznie uzasadniony) dąży do kompromisu między trzema grupami czynników: kosztami utrzymania zapasu (składowanie, obsługa, kapitał), kosztami uzupełniania (zamówienia/transport) oraz kosztami braku towaru (utrata sprzedaży, przestoje, kary).
Odpowiedź "Norma określająca minimalną ilość towarów w magazynie" odpowiada zwykle zapasowi bezpieczeństwa. Chroni przed brakiem towaru, ale sama w sobie nie jest rozwiązaniem optymalizującym całość procesu: zbyt niski poziom może powodować częste uzupełnienia, pilne dostawy i spadek poziomu obsługi.
Odpowiedź "Norma określająca maksymalną ilość towarów w magazynie" działa jak limit, który ma zapobiec przepełnieniu lub nadmiernemu zamrożeniu kapitału. To ważne ograniczenie, ale nie wyznacza najlepszego punktu pracy magazynu – mówi raczej, czego nie przekraczać, niż jaki stan utrzymywać na co dzień.
Odpowiedź "Norma określająca średnią ilość towarów w magazynie" jest typowym błędem: średnia to opis historii (wskaźnik statystyczny), a nie cel zarządczy. Można mieć poprawną średnią przy dużych wahaniach i okresowych brakach.
W praktyce norma optymalna jest ustalana na podstawie rotacji, czasu dostawy (lead time), sezonowości popytu i kosztów, a następnie wdrażana w parametrach systemu magazynowego (np. progi uzupełnień). To bezpośrednio przekłada się na płynniejszą realizację zamówień i niższe koszty całkowite.