Odległość wierzchołkowa to dystans między tylną powierzchnią soczewki okularowej a wierzchołkiem rogówki. W okularach przyjmuje się zwykle ok. 12–14 mm, natomiast dla soczewki kontaktowej praktycznie 0 mm. Gdy moc przekracza około ±4,00 D, ta różnica położenia soczewki zaczyna istotnie wpływać na moc efektywną układu oko–soczewka, więc mocy nie wolno bezrefleksyjnie przepisać "1:1".
Do przeliczenia stosuje się zależność:
Fc = Fs / (1 − d × Fs), gdzie:
- Fc – moc soczewki kontaktowej,
- Fs – moc soczewki okularowej,
- d – odległość wierzchołkowa w metrach.
Dla danych: Fs = +4,75 D oraz standardowo d = 0,012 m:
Fc = 4,75 / (1 − 0,012 × 4,75)
Fc = 4,75 / (1 − 0,057)
Fc = 4,75 / 0,943 ≈ 5,04 D
Soczewki kontaktowe są zwykle dostępne co 0,25 D, więc 5,04 D zaokrągla się do +5,00 D. To jest też logiczne klinicznie: przy nadwzroczności (moc dodatnia) soczewka kontaktowa, będąc bliżej oka, musi mieć większą moc niż soczewka okularowa, aby dać ten sam efekt na siatkówce.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- +4,75 Dsph pomija kompensację odległości wierzchołkowej. Dla takiej mocy różnica jest już istotna i prowadzi do niedokorekcji.
- +4,50 Dsph oraz +4,25 Dsph idą w przeciwną stronę niż wynika z fizyki układu: dla "plusów" moc kontaktowa nie maleje, tylko rośnie. Takie wartości typowo zaniżają korekcję i pogarszają ostrość.
W praktyce klinicznej wynik przeliczenia jest punktem wyjścia: ostateczny dobór weryfikuje się na oku (np. nadrefrakcją) oraz oceną komfortu i widzenia.