Na schemacie P&ID manometr PI11 mierzy ciśnienie pary w punkcie umieszczonym za zaworem regulacyjnym, tuż przed wejściem pary do wężownicy wymiennika ciepła. Z kolei PI12 jest przypisany do części procesowej (zbiornik/układ roztworu soku) i wskazuje ciśnienie w innym obszarze instalacji.
Jeżeli PI12 wskazuje prawidłową wartość, można przyjąć, że sam przyrząd działa i że w układzie procesowym nie ma ogólnej awarii pomiaru lub całkowitego braku medium. Natomiast PI11 = 0 MPa oznacza, że za zaworem nie ma ciśnienia pary, czyli para nie dopływa do wężownicy (brak przepływu/odcięcie).
W klasycznych układach regulacji temperatury regulator TIC (na podstawie sygnału z TIT) steruje torem wykonawczym przez przetwornik/element pośredniczący TY, który ustawia zawór na dopływie pary. W praktyce zawory na parze często konfiguruje się jako NC / fail-closed: w razie braku sygnału sterującego lub awarii toru sterowania zawór przechodzi do pozycji bezpiecznej, czyli zamyka dopływ pary. Skutkiem jest 0 MPa na PI11.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne, bo dotyczą innych mechanizmów: otwarcie lub zamknięcie ręcznych zaworów dopływu zimnego roztworu soku wpływa głównie na stronę procesową (i ewentualnie na wskazania związane z nią), a nie wprost na ciśnienie pary mierzone za zaworem na linii pary. Z kolei nieszczelność wężownicy mogłaby powodować nietypowe objawy (mieszanie mediów, spadki parametrów), ale sama w sobie nie jest najbardziej bezpośrednim wyjaśnieniem sytuacji "prawidłowy PI12" i jednocześnie "PI11 równe zero" wynikającej typowo z odcięcia pary.
Wniosek diagnostyczny: najbardziej prawdopodobna przyczyna zgodna z logiką pętli regulacji i lokalizacją PI11 to brak sygnału sterującego z regulatora temperatury, skutkujący zamknięciem zaworu i brakiem ciśnienia pary za zaworem.