W zadaniu trzeba zastosować dwie reguły z Kodeksu pracy: najpierw ustalić długość okresu wypowiedzenia, a potem poprawnie wyznaczyć jego koniec w kalendarzu.
1) Jaki okres wypowiedzenia obowiązuje?
Joanna rozpoczęła pracę 1 lipca 2016 r. i złożyła wypowiedzenie 30 września 2016 r. Jej zatrudnienie u tego pracodawcy trwa krócej niż 6 miesięcy. Zgodnie z art. 36 § 1 KP oznacza to 2-tygodniowy okres wypowiedzenia.
2) Jak liczyć koniec okresu 2-tygodniowego?
Kluczowa jest zasada z art. 30 § 2¹ KP: okres wypowiedzenia obejmujący tydzień lub jego wielokrotność kończy się w sobotę. To oznacza, że nie wystarczy "dodać 14 dni i zatrzymać się na tej dacie", tylko trzeba sprawdzić, czy koniec wypada w sobotę.
Wypowiedzenie złożono w piątek 30.09.2016 r. Dwa tygodnie później w kalendarzu wypada piątek 14.10.2016 r., ale ponieważ okres tygodniowy ma zakończyć się w sobotę, termin końcowy przesuwa się na sobotę 15.10.2016 r.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 14 października (piątek) – to wynik prostego dodania 14 dni, bez zastosowania reguły, że "tygodniowe" okresy wypowiedzenia domykają się w sobotę.
- 16 października (niedziela) – myli zasadę kończenia okresu w sobotę; niedziela nie jest wskazana w tej regule.
- 17 października (poniedziałek) – to typowa pomyłka polegająca na przesuwaniu końca na "pierwszy dzień roboczy", ale w tym przypadku przepis jednoznacznie wskazuje sobotę jako koniec okresu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz w odpowiedziach różne dni tygodnia przy okresach "tygodniowych", zawsze sprawdź, czy nie ma przepisu, który każe kończyć je w sobotę.