Opis w pytaniu wskazuje na kodowanie, w którym w połowie każdego bitu zawsze występuje zmiana poziomu (zbocze), a kierunek tej zmiany rozróżnia wartości logiczne. To jest cecha charakterystyczna kodowania Manchester, nazywanego też kodem dwufazowym.
W Manchesterze informacja jest zakodowana w przejściu w środku bitu, co daje ważną własność praktyczną: ułatwia odzysk zegara po stronie odbiornika (samozegarowanie), bo przejścia występują regularnie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- MLT-3 to kodowanie wielopoziomowe (kilka poziomów napięcia), w którym sygnał nie musi zmieniać się w połowie każdego bitu; przejścia występują tylko przy określonych sekwencjach, a nie "zawsze w środku bitu".
- HDB3 jest modyfikacją kodowania bipolarnego stosowaną do ograniczania długich ciągów zer (wstawianie naruszeń/impulsów zastępczych). Nie definiuje reguły przejścia w połowie każdego bitu, tylko reguły dla sekwencji zer.
- AMI (Alternate Mark Inversion) koduje jedynki naprzemienną polaryzacją, a zera brakiem impulsu. Również nie wymusza przejścia w połowie czasu bitu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści widzisz zwrot typu "zmiana w połowie każdego bitu", to najczęściej chodzi o Manchester (dwufazowe) lub pokrewne kody fazowe. Gdy mowa o naprzemiennej polaryzacji "jedynek" albo o regułach dla ciągów zer, to kieruje raczej do AMI/HDB3.